Gorąca linia

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Słyszałem, że lepiej jest wyważyć koła bez zdejmowania ich z auta. Na czym to polega?Piotr MakućSzczególnie w przypadku pojazdów rozwijających duże prędkości należy wyważać koła zarówno zdemontowane, jak i zamontowane z powrotem na aucie. Służy to usunięciu wibracji wynikających z pionowego niewyważenia koła. Powód jest oczywisty. Koło na samochodzie wiruje wokół innej osi niż na wyważarce. Często zdarza się też, że niewielkie niedoważenia poszczególnych podzespołów, np.: felg, opon, tarcz hamulcowych czy też piast, nakładają się na siebie, co prowadzi do tego, że występują one ze wzmożoną siłą. W przypadku jednego kompletu kół kierowca może odczuwać niedoważenie, a w przypadku drugiego, w którym masy rozkładają się inaczej, wibracje nie będą wyczuwalne.W celu wykonania pomiaru uniesione koło samochodu rozpędza się do obrotów odpowiadających prędkości od 50 do 150 km/h, wibracje wychwytywane są przez czujnik na podstawce obok koła. Przy stosowaniu doważania trzeba pamiętać, że nie zastępuje ono wyważania zdjętego koła, lecz stanowi jego uzupełnienie. Koła z kołpakami powinny być doważane zawsze wraz z nimi, gdyż mogą one powodować niewyważenie sięgające nawet 20 gramów. Zarówno felga, jak i opona muszą być idealnie czyste, gdyż błoto czy też kamyki w bieżniku spowodują błąd pomiaru. Doważane są zazwyczaj tylko przednie koła samochodu. Usługa taka kosztuje od ok. 30 zł za oś.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!