Motorowerzyści często narzekają na kierowców samochodów, ale sami także są winni. Jeżdżenie obok innych aut „na milimetry” czy wciskanie się przed pojazdy za wszelką cenę może skończyć się potrąceniem jednośladu. Wystarczy, że prowadzący auto nieznacznie skręci, by ominąć dziurę w jezdni. Wtedy może zabraknąć tych kilku milimetrów. Potrącony kierujący jednośladem może się przewrócić lub co gorsza – wpaść pod jadący na pasie obok samochód. Warto przypomnieć, że omijanie i wyprzedzanie wymagają zachowania bezpiecznego odstępu od omijanego lub wyprzedzanego pojazdu czy przeszkody.
Takie samo niebezpieczeństwo niesie z sobą przejeżdżanie z prawej strony aut. Kierowcy nie zawsze patrzą w prawe lusterko i wtedy łatwo o wypadek.
Kolejnym problemem jest jazda po chodniku i przejściach dla pieszych. Najczęściej czynią tak osoby rozwożące pizzę. Niestety, wiele z nich uważa, że to przejaw sprytu, jednak tak naprawdę oznacza to brak wyobraźni. Mimo że skuter jedzie zazwyczaj z niewielką prędkością, przy uderzeniu może wyrządzić pieszemu krzywdę. Wbrew pozorom zderzenie idącej osoby z motorowerem można porównać do zderzenia np. skutera z większym pojazdem.
1/2 Jak bezpiecznie jeździć motorowerem? Czyli myślenie jednym śladem Jak bezpiecznie jeździć motorowerem? Czyli myślenie jednym śladem
Jak bezpiecznie jeździć motorowerem? Czyli myślenie jednym śladem
2/2 Jak bezpiecznie jeździć motorowerem? Czyli myślenie jednym śladem Jak bezpiecznie jeździć motorowerem? Czyli myślenie jednym śladem
Jak bezpiecznie jeździć motorowerem? Czyli myślenie jednym śladem