Rowery na dachu

W Polsce nadal najczęściej przewozimy rowery na dachu, choć wcale nie jest to najlepsze rozwiązanie. Powód? Przede wszystkim niepewność co do legalności przewozu roweru w bagażniku zamontowanym z tyłu auta - na tylnej klapie lub na haku: wprawdzie policjanci z reguły rozsądnie przymykają oko na zasłonięte tablice rejestracyjne, jednak wypadałoby na bagażniku zamocować trzecią tablicę, a tej polskie wydziały komunikacji nie wydają. Wozimy więc rowery na dachu podtrzymywane przez uchwyty mocowane na bagażniku bazowym, tzw. belkach.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji
Powiązane tematy: Eksploatacja Porady

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu