Poza widocznymi na zdjęciach filtrami oleju, powietrza i kabinowym w autach znaleźć można też inne, np. filtry paliwa (w tym również co najmniej dwa filtry montowane w instalacji gazowej), oleju w skrzyni biegów czy filtry osuszacze zamontowane wewnątrz układu klimatyzacji. Wymiana większości z nich zwykle wykracza jednak poza możliwości przeciętnego majsterkowicza.

Warto jednak przynajmniej wiedzieć o ich istnieniu, choćby po to, żeby przy okazji przeglądu w warsztacie przypomnieć mechanikom o tym, że trzeba do nich zajrzeć. Niestety, często to konieczne, bo wielu fachowców unika brudnej roboty, jeśli klient się o nią nie upomina, a rutynowe przeglądy nie zawierają wielu czynności zalecanych przez producentów samochodów.

Jeśli zlecacie wymianę filtrów w ramach przeglądu, lepiej się upewnić, że została ona wykonana, ponieważ nawet w ASO zdarza się, że nieuczciwi mechanicy, zamiast filtr wymienić, przecierają go z zewnątrz szmatą. Jak to zrobić? Prosty sposób polega na zaznaczeniu elementów np. delikatną ryską czy maźnięciem flamastra.

Uwaga! W żadnym wypadku nie należy kupować najtańszych, niemarkowych filtrów lub też podejrzanie tanich produktów renomowanych firm pochodzących z niepewnych źródeł. Te sprzedawane przez ulotnych sprzedawców, np. na aukcjach internetowych, to często podróbki, które nie spełniają żadnych norm i są groźne dla silnika.