• Pod względem skuteczności działania poszczególne płyny naprawdę bardzo się różnią
  • Tylko nieliczne środki nadają się do felg polerowanych lub chromowanych
  • Preparaty w formie żelu są z reguły skuteczniejsze niż zwykłe płyny

Na rynku są dostępne środki w postaci płynów, gęstych żeli, zdarzają się też pianki. Coraz popularniejsze są preparaty z efektem „krwawej felgi” – po nałożeniu środka w miarę działania przebarwia się, zmieniając kolor na purpurowy. 

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat
Płyny do felg

Jeśli wierzyć w to, co producenci piszą na opakowaniach płynów do mycia felg, każdy z takich środków bez żadnych problemów radzi sobie z usuwaniem nawet najbardziej zapieczonego brudu i pyłu z powierzchni obręczy. Czy tak jest naprawdę ? Postanowiliśmy to sprawdzić. Znaleźliśmy dla testowanych płynów naprawdę trudne wyzwanie – do testu użyliśmy czterech kół z auta, które przez rok stało, a i wcześniej niezbyt często widywało myjnię. Na każdym z odpowiednio oklejonych kół testowaliśmy po dwa produkty.

Tak, oczywiście wiemy, że w samochodach przednie koła są bardziej zabrudzone pyłami z klocków hamulcowych niż koła tyle. Bez obaw! W tym konkretnym aucie koła były przekładane, a w międzyczasie nikt felg solidnie nie czyścił – na wszystkich czterech kołach warstwa brudu była więc bardzo zbliżona. Czego o efektach mycia powiedzieć już nie można – po zakończeniu testu wszystkie cztery koła trzeba było raz jeszcze potraktować zwycięskim produktem, żeby stały się równomiernie czyste.

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat
Felga przed myciem

Jak bezpiecznie myć felgi?

Niezależnie od tego, jaki produkt wybierzecie – przed wyborem środka, ale też bezpośrednio przed jego użyciem, radzimy naprawdę dokładnie zapoznać się ze wskazówkami i informacjami umieszczonymi na opakowaniu konkretnego produktu. Przede wszystkim należy się upewnić, czy dany produkt nadaje się do felg, które mamy w aucie (szczególnie jeśli są to obręcze nielakierowane, chromowane lub anodyzowane). Drugą ważną kwestią jest to, jak długo należy czekać ze zmyciem środka – zbyt krótki czas oddziaływania może nie wystarczyć do uzyskania efektu, z kolei pozostawienie preparatu na zbyt długo potrafi doprowadzić do uszkodzenia czyszczonej powierzchni.

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat
Krwawa felga

Jak więc myć obręcze aluminiowe? Zaczynamy od sprawdzenia, czy nie mają one mocno uszkodzonego lakieru – jeśli tak, to w zasadzie wyklucza to możliwość bezpiecznego użycia większości płynów do obręczy. Co do zasady myta felga (zwłaszcza gdy używamy silnej chemii) powinna być chłodna, mycie obręczy (i całej karoserii) w pełnym słońcu jest niewskazane! A zatem: chłodną felgę spryskujemy preparatem do mycia, czekamy chwilę (im jest cieplej, tym krócej), opcjonalnie przecieramy gąbką (uwaga: warto mieć przy tym gumowe rękawiczki!) i spłukujemy bardzo dokładnie pod ciśnieniem. Następnie przestawiamy auto o pół obrotu koła i powtarzamy procedurę, bez tego tu i ówdzie pozostaną niedomyte fragmenty!

Wyniki testu płynów do mycia felg

Jaki środek najlepiej poradzi sobie z domyciem felg? Oto wyniki naszego testu.

Miejsce 1: Liqui Moly Felgen Reiniger Spezial

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat
Liqui Moly Felgen Reiniger Spezial

Bezkwasowy (lekko alkaliczny) środek z efektem „krwawej felgi”, w postaci żelu. Ciekawy rozpylacz, w którym szerokość strumienia jest regulowana szybkością naciśnięcia „spustu”. Opakowanie 0,5 l.

Plusy: bardzo wysoka skuteczność w usuwaniu zabrudzeń, w tym zapieczonego pyłu z klocków hamulcowych. 

Minusy: stosunkowo wysoka cena, działa nieco wolniej od produktu marki Sonax.

Miejsce 1 (ex aequo): Sonax Xtreme do czyszczenia felg 

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat
Sonax Xtreme do czyszczenia felg

Bezkwasowy (lekko alkaliczny) środek z efektem „krwawej felgi”, w postaci żelu. Producent obiecuje aromat cytrynowy – nie liczcie jednak na przyjemny zapach. Opakowanie 0,5 l. 

Plusy: wysoka skuteczność przy większej szybkości działania niż w przypadku produktu Liqui Moly. 

Miejsce 3: Autoland Atac Plus

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat
Autoland Atac Plus

Produkt o neutralnym pH, w postaci przebarwiającego się żelu. Opakowanie o pojemności 750 ml, wyposażone w atomizer działający w każdej pozycji

Plusy: wysoka skuteczność w usuwaniu osadów i zabrudzeń, dobry stosunek jakości do ceny, opakowanie o większej pojemności niż u konkurentów. MINUSY: nieznacznie mniej skuteczny od Sonaxa i Liqui Moly.

MIejsce 4: Wonder Wheels Original

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat
Wonder Wheels Original

Popularny od lat środek z wyższej półki, wciąż dobry, choć nie aż tak skuteczny, jak nowsze żele z efektem „krwawiącej felgi”. Przyda się szczotka, jak i pędzelek. Opakowanie 600 ml.

Plusy: jak na środek, który niegdyś wygrywał testy i porównania preparatów do felg, umiarkowana cena przy akceptowalnej skuteczności.

Minusy: żeby uzyskać dobry efekt, wymaga użycia szczotki. 

Miejsce 5: Plak Czyste Felgi Lacer 

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat
Plak Czyste Felgi Lacer

Produkt o zasadowym pH, w standardowym atomizerze o pojemności 750 ml. Nadaje się wyłącznie do lakierowanych powierzchni. 

Plusy: akceptowalne cena (przy uwzględnieniu pojemności opakowania) i skuteczność. 

Minusy: bez użycia szczotki efekt czyszczenia może być niewystarczający.

Miejsce 5.: CarPlan Ultra Wheel Cleaner 

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat
CarPlan Ultra Wheel Cleaner

Niedrogi, ale znośnie działający płyn do mycia obręczy. Mimo czerwonego zabarwienia nie jest to nowoczesny preparat z efektem „krwawej felgi”. Opakowanie 500 ml. 

Plusy: niska cena, mało uciążliwy zapach. MINUSY: bez użycia szczotki i pędzelka efekt czyszczenia może być niewystarczający. Działa powoli, wymaga powtórek. 

Miejsce 7.: K2 Felix

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat
K2 Felix

Niedrogi produkt, sprzedawany w bardzo dużym opakowaniu (770 ml) z atomizerem, który pozwala nanosić środek w postaci mgiełki lub piany. 

Plusy: bardzo atrakcyjna cena, atomizer z funkcją spieniania płynu (dzięki temu produkt wolniej spływa z czyszczonej powierzchni).

Minusy: umiarkowana skuteczność.

Miejsce 8.: Q11 Rim Cleaner 

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat
Q11 Rim Cleaner

Wobec tak niskiej ceny nie spodziewaliśmy się rewelacyjnej skuteczności. Środek ma odczyn lekko zasadowy, zmywa osady z felg niewiele lepiej od zwykłego szamponu samochodowego. 

Plusy: bardzo niska cena. 

Minusy: niedostateczna skuteczność w przypadku osadów zapieczonych na obręczach.