Samochody bez prawa jazdy - auto już dla 14-latka

  • Mikrosamochody są drogie i tandetne, ale bezpieczniejsze od skuterów.
  • Do ich prowadzenia potrzebne są uprawnienia.
  • Nie każdy 14-latek jest na tyle odpowiedzialny, żeby pozwolić mu na jazdę po drogach publicznych.
Mikrosamochody to w Polsce wciąż rzadki widok na drogach. Nie bez przyczyny – są małe, ciasne, powolne i zadziwiająco drogie. Za malutkiego dwuosobowego Ligiera JS50, który rozpędza się do 45 km/h, trzeba zapłacić niemal 53 000 zł, Aixam City kosztuje ok. 45 000 zł, Chatenet CH26 – niemal 60 000 zł. Używane egzemplarze? Też są drogie, bo w niektórych krajach ten rodzaj pojazdów wciąż jest bardzo popularny. I nie chodzi tu wcale o ich poręczność czy inne zalety, ale o to, że w wielu krajach osoby w określonym wieku mogą nimi kierować bez prawa jazdy.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu