W skrócie

Montaż instalacji, a potem wycieczka do wydziału komunikacji po wpis w dowodzie rejestracyjnym oraz karcie pojazdu. Formalności legalizacyjne wydają się proste i logiczne, takie też w istocie są... pod warunkiem że macie wszelkie niezbędne dokumenty.

Tak naprawdę większość potencjalnych kłopotów ogranicza się wyłącznie do dokumentacji, którą wydają warsztaty zajmujące się montażem instalacji gazowych. Serwis musi dać wam: wyciąg ze świadectwa homologacji sposobu montażu, atest zbiornika gazowego – zwany najczęściej paszportem butli – oraz fakturę lub rachunek za montaż instalacji. Bez tych dokumentów nie uda się zalegalizować (czyli umieścić adnotacji w dokumentach) układu LPG/CNG. Dwa pierwsze będą wam potrzebne także podczas corocznego badania technicznego w stacji kontroli pojazdów.

Problem może pojawić się też w sytuacji, gdy do dokumentacji wkradną się błędy, dlatego radzimy podczas odbioru samochodu z warsztatu sprawdzić, czy m.in. numery ze zbiornika gazowego i jego dane są takie same, jak w wydanym paszporcie.

Dokumentacja z montażu instalacji LPG

Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat

Gdy odbieracie auto z warsztatu, pamiętajcie o papierach. Warsztat powinien wydać wam 3 dokumenty:

- wyciąg z homologacji sposobu montażu instalacji gazowej;

atest (tzw. paszport) zbiornika gazowego;

- fakturę lub rachunek za montaż samej instalacji.

Zgubione dokumenty

Sytuacja nieco się skomplikuje, gdy zgubicie wspomniane dokumenty. W takim przypadku musicie wyrobić duplikaty. Wtórnik wyciągu z homologacji sposobu montażu wydaje zakład, który zmodyfikował auto. Jeśli już nie istnieje, po pierwszy dokument należy zgłosić się bezpośrednio do właściciela homologacji (znajdziecie go na stronie Instytutu Transportu Samochodowego: www.its.waw.pl).

Z kolei duplikat atestu (paszportu) zbiornika wydaje producent butli. Tu za wypisanie dokumentu trzeba zapłacić od 20 zł wzwyż, plus ewentualne koszty wysyłki. Zwykle trwa to od 2 do 3 tygodni.

Badanie techniczne co rok, bez względu na wiek auta

Foto: Piotr Czypionka / Auto Świat

Po montażu instalacji gazowej nie trzeba stawiać się na dodatkowym przeglądzie, ale w przypadku, gdy zapisany w dowodzie rejestracyjnym termin następnego badania technicznego pojazdu jest dłuższy niż rok od daty montażu instalacji gazowej, skraca się ten czas do roku – urzędnik wpisuje w dowodzie rejestracyjnym termin następnego badania technicznego (rok od dnia montażu instalacji).

Wizyta w wydziale komunikacji

Foto: Piotr Czypionka / Auto Świat

Ostatnim krokiem jest wizyta w wydziale komunikacji w celu wpisania do dowodu rejestracyjnego adnotacji o montażu instalacji gazowej. Zabierzcie z sobą oryginał wyciągu ze świadectwa homologacji sposobu montażu i fakturę lub rachunek z warsztatu.

Ponadto niezbędne będą: dowód tożsamości (gdy właścicielem pojazdu jest osoba prawna, wymagany jest aktualny odpis z Krajowego Rejestru Sądowego), dowód rejestracyjny oraz karta pojazdu. Wpis jest bezpłatny.

Ile mamy czasu za złatwienie formalności

Na dokonanie w dowodzie rejestracyjnym pojazdu wpisu z adnotacją o montażu instalacji gazowej (a także o innych zmianach w pojeździe, takich jak np. montaż haka) właściciel pojazdu ma 30 dni. Spóźnialskim grozi mandat i zatrzymanie dowodu rejestracyjnego podczas kontroli policyjnej.

Naszym zdaniem

Zarówno wyciąg z homologacji sposobu montażu, jak i tzw. paszport zbiornika trzeba okazać nie tylko w wydziale komunikacji, ale i podczas każdego badania technicznego. Pamiętajcie o tym.