830 tys. zł za przekroczenie prędkości

Filip Otto
Filip Otto
W miejscu, gdzie było ograniczenie do 80 km/h, kierowca jechał 137 km/h. Pewnie nawet nie zauważył, kiedy przekroczył prędkość, ponieważ prowadził Ferrari Testarossę, które do wolnych aut nigdy nie należało. Auto ma silnik V12 o mocy prawie 400 KM, zalicza setkę w 5,2 s i osiąga szczyt swoich możliwości przy 290 km/h.A dlaczego mandat był tak wysoki?
Po pierwsze, majątek kierowcy Testarossy szacowany jest na ponad 60 milionów złotych, a w Szwajcarii wysokość mandatu zależna jest od dochodów kierowcy. Po drugie, według policji, historia wykroczeń drogowych pana z Ferrari była bardzo długa i dlatego właśnie policjanci wlepili mu mandat na 290 tys. dolarów. A to trzykrotnie więcej niż dotychczasowy rekord – inny Szwajcar musiał zapłacić 107 tys. dolarów za szarżowanie Porsche.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Filip Otto
Filip Otto
Powiązane tematy: Wiadomości

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu