Jak przekazała rzeczniczka stołecznych drogowców, podczas pierwszego dnia e-kontroli dwa nowe pojazdy ZDM-u skontrolowały 13 147 samochodów, z czego 4 481 tablic rejestracyjnych zostało sparowanych.

Jak działa e-kontrola?

"Podczas e-kontroli nasze pojazdy robią podwójny objazd w danej strefie, by wykluczyć sytuację, w której podczas pierwszego objazdu kierowca poszedł do parkomatu opłacić parkowanie. Ta liczba 4 481 jest liczbą samochodów po drugim przejeździe, w której odliczone są takie sytuacje oraz samochody, które z miejsc parkingowych odjechały" - powiedziała Gałecka.

"Po zweryfikowaniu informacji z parkomatów, które spłynęły do naszej bazy danych, wyszło, że 603 kierowców nie opłaciło parkowania, za co dostaną opłatę dodatkową" - podkreśliła.

Dwa auta jak 10 pieszych patroli

Dwa auta o napędzie elektrycznym wyposażone w specjalny system e-kontroli przyjechały do Warszawy pod koniec listopada. Od 7 stycznia kontrolują Strefę Płatnego Parkowania Niestrzeżonego.

Według Gałeckiej, dwa samochody wyposażone w specjalny system e-kontroli mogą osiągnąć skuteczność porównywalną z 10 pieszymi patrolami. "Dzięki temu liczba kierowców unikających opłaty i zajmujących miejsca postojowe w centrum powinna znacznie spaść" - dodała.

Wskazała też, że dzięki temu wzrośnie rotacja miejsc, ponieważ celem opłaty parkingowej jest wymuszenie, by postój auta był jak najkrótszy, bo wówczas znacznie łatwiej znaleźć wolne miejsce parkingowe.

Kolejną zaletą wprowadzenia e-kontroli ma być - według Zarządu Dróg Miejskich - usprawnienie obsługi mieszkańców. E-kontrola pozwoli na zrezygnowanie z wystawiania wkładanych pod wycieraczkę przedniej szyby kar za brak opłaty parkingowej, które nie zawsze są odczytywane przez kierowców. Wezwania do zapłaty mają być wysyłane jedynie do tych kierowców, którzy rzeczywiście nie zapłacili za postój, a nie do tych, którzy np. nie włożyli za szybę biletu lub dowodu opłaconego abonamentu.

Według statystyk Zarządu Dróg Miejskich dziennie ze Strefy Płatnego Parkowania Niestrzeżonego korzysta ok. 140 tys. samochodów. "W 2018 roku wpływy z opłat za parkowanie wyniosły 100 mln zł. Pieniądze zebrane w strefie trafiają do miejskiej kasy, z której remontowana, modernizowana i budowana jest m.in. infrastruktura drogowa" - dodała.