Bardzo szpanerskim, ale także jednocześnie niezwykle praktycznym rozwiązaniem jest wyświetlacz HUD. Rzutnik dokonujący projekcji podstawowych informacji na powierzchni przedniej szyby sprawia, że kierowca nie musi odrywać wzroku od sytuacji na drodze, żeby sprawdzić z jaką prędkością jedzie czy ile paliwa pozostało mu w baku. W ten sposób o wiele szybciej jest w stanie wykryć i zanalizować ewentualne zagrożenia, co przekłada się na skrócony czas reakcji.

Lexus NX 2014

Japończycy popracowali także nad wyświetlaczem multimedialnym, który pozwala na sterowanie podstawowymi funkcjami w aucie. Inżynierowie nie tylko doszlifowali kwestię intuicyjności obsługi, ale przede wszystkim wymusili na projektantach usytuowanie blisko dźwigni biegów. Niby szczegół, ale dzięki niemu zmiana ustawień radia, nawigacji czy klimatyzacji w dużo mniejszym stopniu odwróci uwagę kierowcy Lexusa NX podczas jazdy. Kolejnym drobiazgiem, który w ostatecznym rozrachunku ma znaczenie jest elektroniczny asystent, odpowiadający za automatyczne przełączanie świateł drogowych na mijania po wykryciu pojazdu jadącego z naprzeciwka.

Reflektory LED: jasne światło, lepsza widoczność

Kluczowym systemem bezpieczeństwa w Lexusie NX są reflektory LED. Nowocześnie zaprojektowane tworzą bardzo jasny snop światła, który przekłada się na lepszą widoczność dla kierowcy, lepszą widzialność dla innych użytkowników drogi oraz w tym samym czasie są maksymalnie energooszczędne. Interesującym elektrogadżetem jest BSM (Blind Spot Monitor). Radary kontrolują sytuację wokoło crossovera i wskazują czy w tzw. martwym polu nie znajduje się pojazd. To ważna informacja podczas zmiany pasa ruchu czy wyprzedzania.

Lexus NX 2014

Ciekawą część tematu elektronicznych asystentów stanowią systemy wyręczające kierowcę podczas niektórych czynności. Pierwszym z nich jest rozwiązanie automatycznie utrzymujące pojazd na jednym pasie ruchu. Dzięki niemu prowadzący nie zjedzie z obranego toru jazdy przez przypadek i nie stworzy w ten sposób potencjalnego zagrożenia dla ruchu drogowego. Zmyślnym gadżetem jest również asystent parkowania. System pozwala kierowcy na obserwowanie otoczenia Lexusa NX za pomocą czterech kamer. Na ekranie wyświetlany jest nie tylko obraz, ale także linie wskazujące właściwy sposób wjazdu w miejsce parkingowe.

Mieszkańcy dużych miast z całą pewnością zainteresują się opcją RCTA (Rear Cross Traffic Alert). Rozwiązanie korzysta z radaru monitorującego martwe pole i w ten sposób sprawdza czy do Lexusa NX wyjeżdżającego z ciągu miejsc parkingowych nie zbliża się inne auto. Komputer pokładowy poinformuje kierującego o wystąpieniu zagrożenia sygnałem dźwiękowym oraz kontrolką wyświetloną przy jednym z lusterek.

Lexus NX 2014

Absolutnym standardem jest oczywiście zestaw elektronicznych wspomagaczy. Właściciel Lexusa NX może liczyć na wsparcie systemu ABS, kontroli trakcji, stabilizacji toru jazdy czy wspomagania wjazdu pod górę. Ukłonem w stronę bezpieczeństwa jest także obecność aktywnego tempomatu. Rozwiązanie okazuje się o tyle wygodne, że zajmuje się utrzymywaniem stałej prędkości, ale jednocześnie kontroluje sytuację przed i za autem. W ten sposób dużo szybciej może reagować na występowanie ewentualnych zagrożeń.

NX automatycznie hamuje i napina pasy!

Lexus NX ma oczywiście także asa w rękawie! Jest nim system ochrony przeciwzderzeniowej. Radar wykrywa wszelakie przeszkody, a komputer sterujący w skrajnym przypadku może podjąć decyzję o rozpoczęciu awaryjnego hamowania. Automatycznie napięte zostaną pasy bezpieczeństwa.

Może się okazać, że nawet najlepsze systemy elektroniczne nie będą w stanie uchronić auta przed wypadkiem. Co wtedy? Lexus przygotował odpowiedź nawet i na to pytanie. Mocna klatka bezpieczeństwa wbudowana w szkielet karoserii ma dobrze rozplanowane strefy zgniotu, a w kabinie montowanych jest osiem poduszek powietrznych. Skutkiem dobrej pracy inżynierów jest wyśmienity wynik na poziomie pięciu gwiazdek w testach zderzeniowych Euro NCAP.

Podejście do budowy Lexusa NX jest naprawdę imponujące. Mimo iż model ma pełnić rolę codziennego auta rodzinnego, został wyposażony w tyle nowoczesnych systemów, że spokojnie mógłby konkurować z luksusowymi limuzynami pokroju Mercedesa klasy S czy BMW serii 7. Owocem inżynieryjnej szczegółowości jest poczucie bezpieczeństwa wśród pasażerów. A to ma dużo wyższą wartość, niż wynosi cena crossovera.