Zwycięzca Dakaru i rajdowy mistrz świata, Carlos Sainz nie daje konkurentom szans i wygrywa etap za etapem. Wynik Hiszpana potwierdza wysokie możliwości nowego samochodu Peugeot 2008 DAKR16, który z całą pewnością będzie walczył o zwycięstwo w Rajdzie Dakar 2016.

Polskie załogi testują swoje samochody oraz zdobywają kolejne doświadczenie. Najlepiej dzisiaj pojechał Adam Małysz, który uzyskał ósmy czas na etapie. Przygoda na wydmach zatrzymała Sébastiena Loeba. Erik van Loon po awarii Mini stracił niemal dwie godziny za CP2. Także Kuba Przygoński stracił ponad dwie godziny przed CP2.

Udany dzień miał Mikko Hirvonen, dla którego Rallye OiLibya du Maroc 2015 jest najpoważniejszą próbą w nowej kategorii. Fin minął metę na trzeciej pozycji, co potwierdziło jego niekwestionowane możliwości.

Team HRC tym razem triumfował podwójnie. Najszybciej pojechał Paulo Gonçalves, a drugi był Joan Barreda. Kuba Piątek awansował był 21 i awansował na 15 miejsce. Rafał Sonik zajął drugie miejsce w kategorii quadów, uznając prymat Sébastiena Soudaya.

„Był ledwo żywy. Nie spał całą noc, wymiotował. Na koniec prawie mi w samochodzie odpłynął, ale biorąc pod uwagę to, jaki był chory, spisał się na piątkę. Do końca nie dał poznać po sobie, że go wszystko boli. Xavier na mecie powiedział mi, że w myślach prosił tylko,  żebym nie zakopał się na wydmach. Nie miałby siły wyjść z auta i pomagać. Dzisiaj to jemu należą się gratulacje. Pokazał, że jest prawdziwym sportowcem. Tylko tacy nie narzekają w pracy” – powiedział Adam Małysz

Dobrą 14. pozycję w klasyfikacji generalnej rajdu utrzymał Marek Dąbrowski i Jacek Czachor. Walcząca o cenne punkty w klasyfikacji generalnej załoga ORLEN Team z przygodami rywalizowała na trasie trzeciego etapu.

„To był dla nas bardzo trudny odcinek. Zmiany, które wczoraj wprowadziliśmy do naszego samochodu nie sprawdziły się. Nadal szukamy optymalnego ustawienia i testujemy różne rozwiązania, które pozwolą nam osiągać lepsze wyniki. Przed nami jeszcze dwa dni rywalizacji na trudnych technicznie odcinkach i szansa na zmniejszenie dystansu do czołówki. Wierzę, że w Maroku zdobędziemy cenne punkty w klasyfikacji Pucharu Świata.” – powiedział Marek Dąbrowski

Po wczorajszym dobrze przejechanym odcinku, dzisiaj Kuba Przygoński i Andrei Rudnitski przeszli chrzest bojowy na pustyni. Załoga ORLEN Team w połowie odcinka urwała półoś w swoim samochodzie. Ostatecznie debiutująca na Saharze załoga spadła na 23. miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu.

„Na jednej z dużych wydm urwaliśmy półoś i całkowicie straciliśmy tylny napęd w samochodzie. Wspólnie z Andreiem podjęliśmy decyzję o szybkiej wymianie uszkodzonego elementu. Niestety przeprowadzenie takiej naprawy na pustyni jest bardzo czasochłonną operacją. Po powrocie na trasę nie byliśmy w stanie odrobić strat. Ostatecznie w generalce spadliśmy o dziesięć oczek. Dzisiejszy odcinek był dla nas bardzo ważną lekcją w kontekście naszych przygotowań do Dakaru. Następnym razem wymiana półosi zajmie nam znacznie mniej czasu.” – powiedział Kuba Przygonski

Po trzech etapach rajdu Maroka Rafał Sonik prowadzi w klasyfikacji generalnej w kategorii quady. Zawodnik ORLEN Team dzisiejszy odcinek zakończył na drugim miejscu, tracąc do zwycięzcy tylko 2`30.

„Dziś znaczna część trasy prowadziła przez wydmy i tereny piaszczyste, a nawigacja była bardzo skomplikowana. Starałem się nie forsować tempa, ale skupić się na tym żeby nie popełniać błędów. Częściowo się to udało, ale i tak jadący gdzieś za moimi plecami Souday okazał się minimalnie szybszy. Nie widziałem go na odcinku specjalnym, ale wygląda na to, że musiał bardzo mocno dociskać gaz. Nie jest to jednak istotne. Francuz nie dojechał do mety w dwóch pierwszych dniach, w tej chwili walczy więc tylko o zwycięstwa etapowe, a ja o postawienie kropki nad "i" w całym cyklu Pucharu Świata” – powiedział Rafał Sonik.

W stawce motocyklistów zmiana na pozycji lidera rajdu. Na półmetku rywalizacji na prowadzenie wysunął się Hiszpan Joan Barreda, który wypracował blisko czterominutową przewagę nad drugim Brytyjczykiem Sam`em Sunderlandem. Stawkę uzupełnia Austriak Matthias Walkner, który traci do lidera ponad pięć minut. Dobry występ na pustyni odnotował Kuba Piątek. Zawodnik ORLEN Team mimo trudnych warunków na trasie awansował w klasyfikacji generalnej na 15. miejsce.

„W pierwszej części trasy dał o sobie znać fesz-fesz, który skutecznie utrudniał wyprzedzanie. Przez ponad 40 kilometrów jechaliśmy w bardzo trudnych warunkach. Na jednym ze zjazdów straciłem równowagę i spadłem z motocykla. Po powrocie na trasę próbowałem odrabiać straty, ale unoszący się w powietrzu piach uniemożliwiał skuteczny pościg. Dopiero wjazd na wydmy diametralnie zmienił sytuację. Tam złapałem drugi oddech i zacząłem jechać swoim rytmem. W rezultacie udało mi się zniwelować stratę i awansować w klasyfikacji generalnej na 15 miejsce.” - powiedział  absolwent Akademii ORLEN Team.

Jutro przed zawodnikami czwarty etap tegorocznego rajdu Maroka. Trasa liczy 641 kilometrów z czego 293 kilometry to odcinek specjalny.

Rallye OiLibya du Maroc 2015 - samochody - wyniki 2 etapu

1. Carlos Sainz/Lucas Cruz (E) Peugeot 2008 DKR16 2:53.51

2. Nasser al-Attiyah/Matthieu Baumel (Q/F) Mini All4 Racing +3.56

3. Mikko Hirvonen/Michel Périn (FIN/F) Mini All4 Racing +4.57

4. Giniel de Villiers/Dirk von Zitzewitz (ZA/D) Toyota Hilux +8.53

5. Władimir Wasiliew/Konstantin Żilcow (RUS) Toyota Hilux +12.20

6. Leeroy Poulter/Rob Howie (ZA) Toyota Hilux +13.51

7. Yazeed al-Rajhi/Timo Gottschalk (SA/D) Toyota Hilux +14.02

8. Adam Małysz/Xavier Panseri (PL/F) Mini All4 Racing +19.05

9. Harry Hunt/Andreas Schulz (GB/D) Mini All4 Racing +24.32

10. Ricardo Porém/Jorge Monteiro (P) Toyota Hilux +27.31

11. Bernhard ten Brinke/Tom Colsoul (NL/B) Toyota Hilux +28.28

12. Miroslav Zapletal/Maciej Marton (CZ/PL) H3 Evo VII +30.04

16. Marek Dąbrowski/Jacek Czachor (PL) Toyota Hilux +45.57

23. Aron Domżała/Szymon Gospodarczyk (PL) Polaris RZR 1000 +1:38.50 (2. T3)

Po 2 etapach:

1. Sainz 8:23.18, 2. al-Attiyah +5.20, 3. Wasiliew +22.07, 4. al-Rajhi +22.15, 5. de Villiers +27.13, 6. Poulter +32.17, 7. Hirvonen +35.13, 8. Porém +53.33, 9. Hunt +56.54, 10. Zapletal +59.27, 11. Małysz +1:03.18, 14. Dąbrowski +1:25.06.