Już po wcześniejszym zapoznaniu z trasami odcinków specjalnych wiadomo było, że stopień trudności prób sportowych będzie najwyższy z możliwych. Organizator poprowadził je drogami, którymi zwykle jeżdżą głównie służby leśne. Do tego doszły zmienne warunki pogodowe, które spowodowały, że pierwsza sobotnia pętla została rozegrana na mokrej nawierzchni. To wszystko sprawiło, że rywalizację kilkukrotnie przerywano ze względu na groźne wypadki.

W tych trudnych warunkach, najlepiej wśród zawodników walczących w Citroën Racing Trophy Polska, poradzili sobie Tomasz Żerebecki z Maciejem Machelą w Citroënie C2R2-MAX, sprawiając tym samym sobie i swoim kibicom wspaniałą niespodziankę. Po raz pierwszy w swojej karierze znaleźli się na czele klasyfikacji w rajdzie, a ich jazda była bezbłędna i skuteczna. Dobrze radzili sobie głównie na pierwszym, piątkowym etapie, który wygrali w klasyfikacji grupy R i klasy 6, będąc tym samym najlepszą załogą jadącą samochodem napędzanym na jedną oś, a w klasyfikacji generalnej RSMP zdobyli punkty za wysokie 8 miejsce. Dzięki wypracowanej przewadze, w sobotę mogli spokojnie kontrolować sytuację i po mądrej, taktycznej jeździe na mecie rajdu usytuowanej w centrum Koszyc, mogli odebrać puchary oraz czek na 2 tys. Euro za zwycięstwo w eliminacji Citroën Racing Trophy. Zdobyte 8 punktów dało im awans w klasyfikacji na trzecie miejsce.

Mniej szczęścia mieli triumfatorzy dotychczas rozegranych rund CRTP. Liderzy tegorocznej klasyfikacji – Jan Chmielewski z Jakubem Gerberem w turbodoładowanym Citroënie DS3-R3, prowadzili po dwóch pierwszych odcinkach specjalnych, ale na trzecim musieli się zatrzymać z powodu awarii. Dzięki systemowi Superrally oraz sprawnej akcji wymiany uszkodzonego elementu, mogli wznowić rywalizację na sobotnim etapie, który zakończyli na pierwszym miejscu w grupie R i klasie 5-tej. W klasyfikacji CRTP zajęli 6 miejsce dopisując do swojego dorobku 3 punkty.

Drugim Citroënem w klasyfikacji okazał się C2R2-MAX Tomasza Gryca i Michała Kuśnierza. Przez całe zawody załoga ta notowała czołowe rezultaty wśród samochodów grupy R, ale na jednym z cięć podczas przejazdu 6-tego oesu uszkodzeniu uległa półoś, co spowodowało dziesięciominutową stratę i spadek na dalszą pozycję. Następnego dnia dzielnie odrabiali straty, po drodze wygrywając 10 odcinek specjalny w ośce, co przyniosło im 5-te miejsce w grupie R i klasie 6 na mecie rajdu.

Wiceliderzy klasyfikacji Citroën Racing Trophy Polska, Szymon Kornicki z Robertem Hundlą w DS3-R3, po starcie w rozgrywanym tydzień wcześniej Rajdzie Barum, byli bardzo dobrze przygotowani do słowackiej rundy Mistrzostw Polski. Niestety błąd popełniony na hamowaniu podczas pokonywania pierwszego oesu, spowodował wypadnięcie z trasy i poważne uszkodzenie samochodu, które wyeliminowało ich z dalszej rywalizacji.

Kolejnyą eliminacją Citroën Racing Trophy Polska 2012 będzie 69. Rajd Polski, przeprowadzany na nawierzchni szutrowej i traktowany przez kibiców, ze względu na rangę Mistrzostw Europy i widowiskową rywalizację, jako święto sportów motorowych w Polsce. Citroën przygotował na tą okazję niespodziankę dla wszystkich zawodników i kibiców rajdowych. Będzie nią prezentacja nowego samochodu rajdowego z oferty Citroën Racing – Citroëna DS3-R1, który w przyszłym roku będzie wprowadzany na trasy odcinków specjalnych w całej Europie. Szczegóły już wkrótce.Nieoficjalna klasyfikacja Citroën Racing Trophy Polska 2012 po Rajdzie Koszyc:

1. Chmielewski/Gerber DS3R3 31 pkt2. Kornicki/Hundla DS3R3 26 pkt3. Żerebecki/Machela C2R2MAX 13 pkt4. Raczkowski/Gwiazda DS3R3 11 pkt5. Gryc/Kuśnierz C2R2MAX 10 pkt