Gwiazdor Cristiano Ronaldo – obok swoich niebywałych osiągnięć sportowych – ma również duszę kolekcjonera. I to nie byle jakiego, bo gromadzi w swoim garażu najdroższe i najbardziej luksusowe samochody świata. Jako piłkarz, który znalazł się na liście sportowych miliarderów, może sobie na to pozwolić.

Czytaj też: Cristiano Ronaldo i jego superauta

Jego najnowszy nabytek – Ferrari Monza SP2 – kosztował aż 1,6 mln euro. Jak informują włoskie media, słynny piłkarz 10 maja odwiedził fabrykę w Maranello, gdzie spotkał się z kierowcami Formuły 1, a potem… kupił sobie nową zabawkę.

Czytaj też: Cristiano Ronaldo odejdzie z Juventusu? Piłkarze mają go dość!

Ferrari Monza SP2 to auto wzorowane na historycznym modelu Ferrari Monza, budowanym w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Pod maską samochodu znajdziemy benzynowy silnik V12 o pojemności 6,5 l i mocy 810 KM. Taka moc i 719 nm maksymalnego momentu obrotowego pozwalają mu rozwinąć prędkość do 300 km/h. W 2,9 sekundy rozpędza się do "setki", a przyspieszenie do 200 km/h to kwestia niespełna 8 sekund. Wnętrze pojazdu jest wyposażone jak typowa wyścigówka, ze wzmocnieniami biegnącymi pomiędzy fotelami.

Cristiano Ronaldo słynie ze swojego zamiłowania do drogich i szybkich pojazdów. W jego garażu znalazły się jak dotąd m.in. Bugatti Veyron, Bugatti Chiron, McLaren Senna, Ferrari F12 TDF czy Mercedes Classe G Brabus. Przed zakupem Ferrari Monza SP2 jego kolekcja pojazdów wyceniana była na ponad 7,5 mln euro.