Czy w żółtym Paris Hilton będzie do twarzy?

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Nie różowy, ale żółty kolor ma auto sprezentowane pannie Paris Hilton. Konkretnie jest to Lexus LFA. Można powiedzieć, że wszystko jest w porządku, bo rzeczony Lexus to wersja limitowana. O jego obecnej właścicielce także trudno powiedzieć, że nie wyróżnia się z tłumu. A wszystko działo się po walentynkach, czyli tuż przed 30 urodzinami bywalczyni salonów. Darczyńcą okazał się chłopak Paris, Cy Waits, który jak widać rozpieszcza swoją wybrankę. Niemniej warto zwrócić uwagę na fakt, że Paris stuknęła już 30-ka. Wiele osób zapewne do tej pory nie może w to uwierzyć. Bo przecież fakt, że stała się właścicielką obrzydliwie drogiego auta nie jest w stanie nikogo zaskoczyć.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu