• Zadanie powierzono działowi prototypów i zamówień specjalnych Dacii, która przebudowała Dustera przy współpracy z rumuńską firmą Romturingia
  • Przed laty papieską flotę wzbogaciły m.in. nowe auta elektryczne od Renault (Kangoo) oraz Opla (Ampera E) oraz spalinowe Mercedes Klasy M czy Lamborghini Huracan

Zadanie powierzono działowi prototypów i zamówień specjalnych Dacii, która przebudowała Dustera przy współpracy z rumuńską firmą Romturingia (jednym ze słynniejszych dzieł firmy jest koncept Dustera pickup). Samochód wzbogacono o specjalną konstrukcję na dachu, czyli m.in. zdejmowaną szklaną nadbudowę. Powiększono także otwór w dachu, obniżono prześwit nadwozia (aż o 30 mm) i przygotowano beżowe wnętrze z bardzo wygodnym fotelem dla najważniejszego pasażera (zachowano jednak miejsce dla 5 osób).

Renault jak i Dacia niestety nie zdradzają, co kryje się pod maską samochodu. W pierwszym komunikacie prasowym nie udostępniono również zdjęć wnętrza. Szkoda, gdyż przed laty Renault bardziej wylewnie chwaliło się innym papieskim autem, czyli specjalną wersją elektrycznego Kangoo, jakie podarowano Papieżowi Benedyktowi XVI.

Oczywiście Dacia Duster (co ciekawe na zdjęciach auto nie ma tradycyjnej rejestracji SCV 1) to nie pierwszy motoryzacyjny prezent, jaki trafił do Watykanu. Przed laty papieską flotę wzbogaciły m.in. nowe auta elektryczne od Renault (Kangoo) oraz Opla (Ampera E) oraz spalinowe Mercedes Klasy M czy Lamborghini Huracan. Zdjęcia aut w galerii.