Dartz Prombron Nagel to sportback (na moje oko raczej hatchback), który wygląda tak, jakby go złożyli z klocków Lego i który jest opancerzony. Nie było jeszcze na świecie opancerzonego sportbacka z klocków Lego, o długości 5,3 m z tak koszmarnym nadwoziem.

Silnik – nie wiadomo, co pracuje pod maską czy gdziekolwiek ten silnik jest ukryty, ale wiadomo, że ma 2000 KM. Tak, dobrze przeczytaliście, a mnie się klawisz na laptopie z cyfrą 0 nie zaciął – ten samochód ma 2000 KM. Po co tak dużo?

Po to, by ciągnąć przyczepę z jachtem o masie do 5 ton i długości do 15 m z maksymalną prędkością 250 km/h. Z całym szacunkiem – toż to czyste, nieuleczalne, idiotyczne, fascynujące szaleństwo!