• Pogrzeb Księcia Filipa odbędzie w sobotę 17 kwietnia 2021 r. - w ceremonii weźmie udział wojskowa asysta oraz bardzo ograniczona liczba osób
  • Według brytyjskich mediów przygotowaniem karawanu do pogrzebu zajęli się wojskowi z korpusu REME
  • Samochód wyprodukowany w 2003 r. przygotowywano przez kilkanaście lat, auto znajdowało się pod opieką samego producenta, czyli zakładów Land Rover
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Land Rover Defender TD5 130 - to samochód, który Książę Filip wybrał na swoją ostatnią podróż. Według brytyjskiego dziennika "Daily Mail" Książę Edynburga pracował nad projektem samochodu przez ostatnie kilkanaście lat (prace rozpoczęto w 2003 r.) wspólnie z pracownikami Land Rovera. Trudno o bardziej wymowny cytat: "miał świadomość, że nigdy nie dożyje do chwili, w której będzie mógł użyć auta".

Na kilka dni przed pogrzebem w Windsorze (odbędzie się w sobotę 17 kwietnia 2021 r.) samochód zaprezentowano po raz pierwszy. Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami przygotowano otwartą odmianę wyprodukowaną w zakładach Land Rover w Solihull w 2003 r., a nie wersję 130 Gun Bus zbudowaną w 2016 r. przez firmę Foley na zlecenie królewskiego dworu.

Jak twierdzi "Daily Mail", to sam Land Rover, był odpowiedzialny za techniczną opiekę nad autem. W prace nad jego przygotowaniem do sobotniego pogrzebu zaangażowano także wojskowych. Według "Daily Telegraph" to eksperci z Korpusu Królewskich Inżynierów Elektryków i Mechaników zajęli się samochodem.

Zgodnie z życzeniem Księcia Filipa oryginalny lakier "Belize Green" zmieniono na barwę "Dark Bronze Green" stosowaną przez brytyjską armię. Zwraca uwagę m.in. krótka kabina czy charakterystyczna tylna część nadwozia z gumowymi ogranicznikami, przeznaczona na trumnę. W samochodzie próżno wypatrywać za to tablic rejestracyjnych.

Książę Filip wyruszy w swą ostatnią podróż z prywatnej kaplicy do wejścia (West Steps) do zamku Windsor.