- Pakiet sankcji Unii Europejskiej ws. LPG zaczął działać wcześniej, niż miał
- Dostawy gazu z Rosji do Polski zostały wstrzymane przez banki blokujące transakcje
- Polscy kierowcy muszą przygotować się na wyższe rachunki na stacjach paliw
- Zachęcamy do oddawania głosów w specjalnej ankiecie, która znajduje się pod artykułem
Po interwencji Polskiej Izby Gazu Płynnego (PIGP) do embarga na LPG importowane z Rosji wprowadzono 12-miesięczny okres przejściowy mający trwać do 20 grudnia 2024 r. Do tego czasu polscy importerzy mogli zabezpieczyć kontrakty z zachodnimi dostawcami i przygotować infrastrukturę na większe dostawy z innych kierunków niż Rosja, by uniknąć niedoborów.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Pakiet sankcji przygotowanych przez Komisję Europejską w niespodziewany sposób zaczął działać jednak wcześniej, niż było to ustalone. Jak informuje serwis WNP, powołując się na doniesienia Polityki Insight, import gazu z Rosji został wstrzymany już kilkanaście dni temu. To bardzo zła informacja dla kierowców.
Wstrzymane dostawy LPG z Rosji. Kurek zakręciły zachodnie banki
Serwis gospodarczy przekazał, że wstrzymanie dostaw LPG do Polski ma związek z rosnącą presją ze strony Stanów Zjednoczonych. W czerwcu br. Waszyngton rozszerzył sankcje na Rosję, a to jeszcze bardziej odseparowało ją od międzynarodowych rynków finansowych.
Na skutek tych działań rosyjscy dostawcy, w tym koncern Sibur, mieli poprosić polskich partnerów o wstrzymanie płatności ze względu na problemy z uznaniem transakcji przez zachodnie banki. Ten nagły zwrot ws. gazu z Rosji będzie mieć poważne konsekwencje dla portfeli kierowców.
Wojciech Wrzesień / Shutterstock
Gazowiec transportujący LPG
Ceny LPG w Polsce na razie stabilne, ale będzie drożej
Zamieszanie wywołane przez wstrzymanie dostaw jeszcze nie odbiło się na cenach LPG w Polsce. Przy dystrybutorach autogazu nadal widnieją niskie kwoty na poziomie 2,70 zł za litr (jeszcze w listopadzie 2023 r. kierowcy płacili za litr LPG aż 3,10 zł). Z przytoczonego przez WNP cytatu z Polityki Insight wynika, że w najbliższych tygodniach sytuacja się zmieni, bo krajowy rynek paliw zacznie odczuwać braki LPG. To natomiast przełoży się na wyższe rachunki na stacjach lub nawet ograniczoną dostępność autogazu.
Marek Korlak / Auto Świat
Ceny LPG mogą drastycznie wzrosnąć
Co będzie dalej? Według planu luki po dostawach z Rosji zostaną uzupełnione zwiększonym importem z portów holenderskich i szwedzkich. LPG pozyskiwane w ten sposób nie ma jednak tak konkurencyjnej ceny, a to oznacza nieuchronne podwyżki. Najprawdopodobniej osłabnie też reeksport LPG z Polski do Ukrainy. Skutki unijnego embarga na rosyjski gaz w Europie najbardziej odczują polscy i włoscy kierowcy. W Polsce aż 13 proc. rejestracji stanowią auta z instalacją LPG, we Włoszech – 9 proc.