Design, który robi duże wrażenie
Mazda CX-6e to propozycja dla tych, którzy cenią sobie nie tylko zaawansowaną technikę, ale również styl. Nowy SUV mierzy 4,85 m długości i ma duży rozstaw osi przekraczający 2,9 m, co przekłada się na przestronne wnętrze. Sylwetka samochodu jest atletyczna i elegancka, co jest znakiem charakterystycznym modeli tej japońskiej marki. Wyjątkowości dodaje specjalny lakier Nightfall Violet (jeden z siedmiu dostępnych), którego odcień zmienia się w zależności od kąta padania światła, podkreślając atrakcyjne linie nadwozia.
Kokpit z aż 26-calowym ekranem
Kabina Mazdy CX-6e została zaprojektowana z myślą o minimalizmie i funkcjonalności. Centralnym punktem jest panoramiczny, 26-calowy ekran dotykowy, zamontowany asymetrycznie na szerokiej desce rozdzielczej. Ekran można podzielić na dwie strefy, co pozwala kierowcy i pasażerowi korzystać z różnych funkcji jednocześnie, bez rozpraszania uwagi. Uzupełnieniem jest duży wyświetlacz head-up, który prezentuje wskazówki nawigacyjne bezpośrednio na drodze przed pojazdem. Samochód naszpikowano najnowocześniejszymi technologiami, nawet lusterka boczne są cyfrowe. Mazda postawiła także na nowoczesne sterowanie gestami, umożliwiające szybkie wybieranie tras czy uruchamianie ulubionej muzyki bez dotykania przycisków. Obsługa głosowa działa w języku polskim.
Jaki napęd ma nowa Mazda CX-6e?
To w pełni elektryczny SUV. Akumulator trakcyjny LFP o pojemności 78 kWh zasila zamontowany z tyłu i napędzający tylne koła silnik, który rozwija moc 190 kW (258 KM) i 290 Nm natychmiast dostępnego momentu obrotowego. Osiągi? Przyspieszenie od 0 do 100 km na godz. zajmuje 7,9 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 185 km na godz.. Zasięg według normy WLTP to 484 km. Maksymalna moc ładowania prądem stałym wynosi 195 kW, co umożliwia naładowanie akumulatora od 10 do 80 proc. w zaledwie 24 minuty.