• Mercedes Citan z modułem z aneksem kuchennym i sypialnią będzie rywalizować z produkowanym w Polsce Volkswagenem Caddy California
  • Odmiana turystyczna nie jest jeszcze dostępna na rynku. Producent zastrzega, że to prototyp i demonstracja możliwości przebudowy do wersji kempingowej
  • Nowy Citan to kolejny owoc współpracy Mercedesa z Renault. Za produkcję odpowiada francuski koncern, a auto jest technicznym krewniakiem Renault Kangoo

Tylko kilka minut wystarczy, by podgrzać potrawę w piekarniku, wolno zatankować do pełna samochód albo zmienić zwyczajnego kombivana w kempingowy mikrobus. Mercedes chwali się, że konwersja nowego Citana w wersję turystyczną zajmie właśnie tak niewiele czasu, o ile sięgniemy po odpowiedni moduł kempingowy. A ten odpowiedni moduł opracowano wspólnie z wyspecjalizowaną firmą, czyli VanEssa mobilcamping. Póki co Mercedes zastrzega, że nie ponosi żadnej odpowiedzialności (także gwarancyjnej) za produkt dostarczony przez producenta zabudowy. Poważny kryzys zaufania?

Bez względu jednak na wymogi prawne, jedno nie ulega wątpliwości - Mercedes Citan Tourer z nowym modułem kuchenno-sypialnym to jedynie prototyp (w Volkswagenie mogą zatem spać spokojnie bez obaw o Caddy California budowane w Poznaniu i Swarzędzu). Producent zastrzega, że samochód nie jest jeszcze dostępny na rynku. Co więcej, nie kryje, że koncepcyjny egzemplarz to jedynie demonstracja tego, jak mogą wyglądać przebudowy aut w przyszłości. Wiele zatem może się jeszcze zmienić.

W prototypie zadbano o aneks kuchenny z zintegrowaną kuchenką gazową, zlewozmywakiem z 13-litrowym zbiornikiem na wodę oraz kompresorową lodówką o pojemności 31 l. Nie zabrakło miejsca na naczynia, garnki oraz patelnie i zapasy żywności. Cała konstrukcja ważny ok. 60 kg, więc z pewnością trzeba zaangażować do pomocy co najmniej jedną osobę, by wcisnąć zestaw do samochodu.

Aneks kuchenny to nie wszystko. Zadbano także o moduł sypialniany. Dla podróżujących oznacza to łóżko z materacem o szerokości 1,15 m i 1,89 m długości. Całą konstrukcję można jednak złożyć, by na czas podróży korzystać także z tylnych siedzeń. Otwartą kwestią pozostaje prócz ceny tylko jedno. Czy na przyszły sezon urlopowy można już planować wypad nowym Mercedesem?