Rozstaw osi powiększono o 67 mm - na tylnej kanapie miejsca na nogi (i nad głowa) jest wystarczająco nawet dla osób o ponadprzeciętnym wzroście.Podobnie jak inne modele Seata także Leon ma wygodne, sprężyste i dobrze trzymające siedzenia. Zakres regualcji fotela kierowcy jest duży (także w pionie), co w połączeniu z możliwością dwupłaszczyznowej regulacji kierownicy pozwala każdemu dobrać optymalne ustawienia. Widoczność do przodu i do tyłu dobra, na boki ograniczona dość szerokimi słupkami środkowymi.W porównaniu z prototypem pokazanym w marcu na salonie w Genewie deska rozdzielcza nowego Leona wygląda skromniej - widać, że na etapie produkcji głos zabrali księgowi i nieco zaoszczędzono. Na szczęście nie odbyło się to kosztem ergonomii. Zastrzeżenia można mieć jedynie do pokrętła elektrycznej regulacji lusterek umieszczonego przy dźwigni hamulca ręcznego.Zdecydowanie na sportowoKierowcy lubiący wozić w aucie wiele drobnych przedmiotów nie będą też zadowoleni z małej liczby schowków, z których najprzydatniejsze to szuflada pod fotelem kierowcy i 3 wgłębienia na puszki i butelki w okolicy dźwigni hamulca ręcznego. Problem sprawia też załadunek cięższych walizek - próg bagażnika jest bardzo wysoki (ponad 20 cm). Zegary na desce rozdzielczej czytelne, po prawej duży prędkościomierz, na środku o połowę mniejszy obrotomierz. Komfort jazdy wysoki, choć Leon ma sportowe aspiracje, co czuje się po dość twardo zestrojonym zawieszeniu. Z przodu zastosowano tradycyjnie kolumny McPhersona, z tyłu belkę skrętną zastąpiły czteroramienne wahacze. Pozwoliło to uzyskać doskonałe trzymanie się auta drogi na prostej i na zakrętach, a jednocześnie zapewniło dobry komfort podczas jazdy po gorszej nawierzchni.Do pierwszej jazdy wybraliśmy Leona z silnikiem benzynowym 1.6 o mocy 102 KM - nie jest to demon prędkości i przyspieszeń, ale na drodze auto zachowuje się zupełnie przyzwoicie. Przyspieszenie do "setki" zajmuje mu 11,7 s. Auto nawet przy maksymalnych prędkościach obrotowych silnika (odcięcie następuje przy 6500 obr./min) nie jest przesadnie głośne. Prędkość podróżna na autostradzie może wynosić 150-160 km/h.
Auto Świat
Nazywam się Leon...
Nazywam się Leon...
Auto Świat
Nazywam się Leon...
Nazywam się Leon...
Auto Świat
Nazywam się Leon...
Nazywam się Leon...
Auto Świat
Nazywam się Leon...
Nazywam się Leon...