• Inteligentne oprogramowanie, które „uczy się” naszych przyzwyczajeń
  • Kokpit z dotykowymi ekranami responsywnymi – tylko Audi stosuje póki co takie rozwiązanie 
  • Zwinniejsze prowadzenie dzięki skrętnej tylnej osi

Dziś samochody, szczególnie te luksusowe, muszą mieć opanowane szereg cyfrowych sztuczek. Audi A6 jest pod tym względem prawdziwym „digital native” – nowoczesne rozwiązania technologiczne to część jego DNA.

Audi A6

Do otwarcia zamków A6 nie jest potrzebny kluczyk: dzięki technologii NFC (Near Field Communication) właściciel może go mieć w wirtualnej postaci na swoim androidowym telefonie. Obsługa kokpitu też bazuje na naszych przyzwyczajeniach z smartfonów i tabletów. Interfejs systemu multimedialnego ma „kafelkowy”, konfigurowalny układ i analizując nasze czynności sam tworzy skróty do najczęściej używanych funkcji. Tak samo nawigacja „uczy się” naszych tras.

Kokpit Audi A6

Ale prawdziwym efektem „wow” jest responsywność ekranów na środkowej konsoli: pod naciskiem palca wydają stuknięcie potwierdzające wybór danej funkcji. Dolny wyświetlacz domyślnie służy do obsługi klimatyzacji, jednak gdy ustawiamy cel nawigacji lub szukamy stacji radiowej wirtualne przyciski znikają i na całej powierzchni ekranu możemy palcem wpisywać wyrazy. Oprogramowanie wcale nie wymaga byśmy pisali drukowanymi literami, rozpoznaje też pismo odręczne.

Tak samo kierowca nie musi dostosowywać swoich przyzwyczajeń do sztywnych ram gdy korzysta ze sterowania głosowego. Zamiast zdefiniowanych komend wywołujących daną funkcję może po prostu powiedzieć „jest mi zimno” albo „ustaw 22 stopnie” by zwiększyć temperaturę klimatyzacji. System rozumie naturalnie formułowane polecenia i potrafi wyszukiwać np. cele nawigacji w stale aktualizowanej, sieciowej bazie danych – tzw. chmurze.

Audi virtual cockpit

Znany już z innych modeli Audi i dający ogromne możliwości obsługi bez odrywania rąk od kierownicy jest Audi virtual cockpit z 12,3-calowym ekranem. Kierowca ma do wyboru różne tryby grafiki instrumentów, może m.in. powiększać zegary lub fragment mapy. Uzupełnieniem wskazań bezpośrednio w polu widzenia kierowcy jest ekran head-up, który potrafi wyświetlać na szybie czołowej szczegółowe schematy skrzyżowań nawigacji pomagające kierowcy w orientacji.

Za kierownicą możemy też liczyć na wsparcie nawet do 39 systemów asystujących. Obserwują one otoczenie przy pomocy skanera laserowego, kamer, radarów średniego i dalekiego zasięgu oraz czujników ultradźwiękowych. Dzięki temu Audi A6 potrafi samoczynnie utrzymywać pas ruchu nawet na zwężonych odcinkach drogi (np. przebudowy autostrad), wykryje ryzyko kolizji także przy ruchu poprzecznym na skrzyżowaniu, a w razie zasłabnięcia kierowcy zatrzyma się z prawej strony drogi, włączy światła awaryjne i wezwie pomoc. Samochód jest też już gotowy na przepisy pozwalające kierowcy w określonych sytuacjach zdejmować ręce z kierownicy i poleganiu na autonomicznym prowadzeniu tzw. 3. stopnia.

Audi A6

Sportowa sylwetka nowej limuzyny Audi zdradza jednak, że nowa limuzyna ma też inną stronę, bardziej angażującą kierowcę w prowadzenie. Kształty nadwozia współtworzył stylista polskiego pochodzenia, Parys Cybulski. W swoim projekcie zwraca uwagę na muskularne nadkola, które mają podkreślać zalety napędu quattro i kojarzyć się z historycznymi autami rajdowymi Audi.

To nawiązanie wcale nie jest na wyrost, bo nowe A6 debiutuje z naprawdę mocnymi silnikami. W wersjach 50 TDI i 55 TFSI legendarny napęd na 4 koła Audi jest standardem. W tym pierwszym zastosowano mechanizm różnicowy z centralnym dyferencjałem, a tym drugim – sprzęgło wielopłytkowe. Z kolei za oznaczeniami modelowymi kryją się odpowiednio: 3-litrowy diesel V6 o mocy 286 KM i momencie obrotowym 620 Nm oraz jednostka benzynowa o takiej samej pojemności osiągająca 340 KM i 500 Nm. Poza różnymi systemami quattro diesel i benzyna korzystają też z innych skrzyń biegów: w TDI jest to 8-stopniowy automat a w TFSI – 7-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa.

Układ mild-hybrid 48V w Audi A6

Obydwie wersje silnikowe dzielą ten sam system hybrydowy z 48-woltową instalacją elektryczną. Układ rozszerza działanie systemu start-stop i poprawia ekonomikę spalania. Przy minimalnym obciążeniu potrafi wyłączać silnik nawet do prędkości 160 km/h, nawet przez 40 sekund. Pozwala to zaoszczędzić średnio nawet 0,7 l paliwa na 100 km. Przy mocniejszym wciśnięciu gazu rozruszniko-alternator błyskawicznie uruchamia silnik spalinowy. Z kolei podczas hamowania układ odzyskuje energię kinetyczną i magazynuje ją w akumulatorze umieszczonym pod podłogą bagażnika.

Dzięki układowi skrętnej tylnej osi inżynierom udało się uczynić A6 zwinniejszym niż dotychczas. Szczególnie na ciasnych zakrętach i podczas manewrowania na parkingu to rozwiązanie daje przewagę. Do 60 km/h tylne koła odchylają się w przeciwnym kierunku do przednich (zacieśniając promień skrętu), powyżej tej prędkości – odwrotnie, stabilizując skręt.

Bardzo duże możliwości daje także pneumatyczne zawieszenie z regulacją twardości tłumienia: od komfortowej miękkości po sportową sztywność. Analogicznie dają się regulować także nastawy innych podzespołów: układu kierowniczego, reakcji silnika na gaz i pracy skrzyni biegów.

Audi A6

Jeszcze inną twarz nowego A6 kierowca odkrywa w nocy. Auto „wita” go „animowaną” iluminacją przodu i tyłu. Podczas jazdy z kolei ledowe reflektory HD Matrix dynamicznie sterują strumieniem światła umożliwiając jazdę na światłach drogowych bez oślepiania innych uczestników ruchu drogowego. W środku z kolei ambientowe oświetlenie może dyskretnie podkreślać kształty elementów kabiny w jednej z 30 barw.

Oświetlenie ambientowe w Audi A6