Owszem, ma raptem 3,7 m długości, nadwozie mieszające elementy hatchbacka, coupé i SUV-a i drzwi rodem z Lamborghini, ale reszta jest całkiem przyziemna. Na przykład silniki.

Benzynowy, trzycylindrowy 1,2 l ma 110 KM, turbosprężarkę i napędza przednie koła. Jest jeszcze silnik elektryczny o mocy 37 KM, który wprawia w ruch tylne. Obie jednostki mogą pracować razem lub osobno, co oznacza, że HR1 jest raz przednio-, raz tylko-, a raz czteronapędowy. Crossover pełną gębą! Nie ma w tym nie nadzwyczajnego. Modele 508 i 3008 mają podobny układ napędowy, z tym że zamiast benzynówki jest turbodiesel.

Wnętrze Peugeota HR1 jest futurystyczne (jak to bywa w prototypach) i mieści trzy lub cztery osoby. Nie wiem skąd to przeświadczenie we mnie, ze ten model pojawi się w salonach, ale jestem o tym przekonany. To szalone i nienormalne, ale wiem, że tak się stanie.