• System automatycznego parkowania bez kierowcy (autonomia poziomu 4) opracowany przez Bosch i Daimler jako pierwszy na świecie uzyskał odpowiednią licencję od władz na publiczne testy
  • Kontrolę nad autem przejmuje automatyka (a nie człowiek!). Automatyczny garaż sprawdza nie tylko dostępność miejsc, ale także dobiera je właściwie do rozmiaru pojazdu.

O parkowaniu samochodu i związanych z tym doświadczeniach można napisać długą opowieść. Nietrudno bowiem o historie o słynnym parkowaniu na linijkę czy but egzaminatora. Trudno także zapomnieć o długim i żmudnym poszukiwaniu wolnego miejsca i ogromnej irytacji, gdy ktoś niedbale parkując zastawił dwa miejsca. Wiele opowieści wiąże się także z ogromną stratą czasu poświęconego na pozostawienie samochodu w dozwolonym miejscu. Wszystko jednak ma swój kres. Także negatywne doświadczenia z parkowaniem mogą wreszcie przejść do historii. A wszystko dzięki innowacyjnemu projektowi firm Bosch i Daimler.

Dla wszystkich, a nie dla garstki wybrańców

Projekt o wymownej nazwie Automated Valet Parking (AVP) to nic innego jak w pełni zautomatyzowany parking publiczny. W odróżnieniu od innych rozwiązań AVP jest dostępny w przestrzeni publicznej dla wszystkich chętnych i zainteresowanych (pierwszą na świecie licencję na parkowanie bez kierowcy udzieliły władze Badenii-Wirtembergii).

Nie jest to zatem rozwiązanie dla garstki wybrańców i skrycie testowane w tajnym ośrodku odgrodzonym od świata murem strażników i skomplikowanymi zabezpieczeniami. Z parkingu AVP można skorzystać niemal w dowolnej chwili. Wystarczy tylko odwiedzić muzeum Mercedesa w Stuttgarcie w godzinach pracy obiektu.

Jak wygląda automatyczne parkowanie w praktyce? Można je określić zaledwie w kilku słowach. Podjedź, wyjdź, kliknij. A dokładniej?

Krok po kroku. Nie ma mowy o przypadku

Podjedź we wskazane miejsce tuż przy wejściu do muzeum. Opuść samochód (na początek dostępne są Mercedesy Klasy E 63 AMG) nie wyłączając silnika. Sięgnij po smartfon z aplikacją. Kliknij w ikonę parkuj w aplikacji. Wszystko co nastąpi potem to już dzieło zaawansowanej techniki. Podróżni mogą zaś zająć się czymś innym. Spacer po parku, zwiedzanie wystawy albo wyprawa do restauracji – to już tylko kwestia inwencji.

Co się dzieje z samochodem po kliknięciu opcji parkuj? Władzę nad autem przejmuje automatyka (a nie człowiek!) opracowana przez Bosch. Automatyczny garaż sprawdza nie tylko dostępność miejsc, ale także dobiera właściwe do rozmiaru pojazdu. Jak po sznurku kieruje auto (wymagana automatyczna skrzynia biegów, ESP, elektryczny hamulec postojowy, wspomaganie kierownicy, system start/ stop oraz moduł komunikacji bezprzewodowej) do odpowiedniej lokalizacji. Na tym nie koniec.

Foto: Bosch / Bosch
Pierwszy zautomatyzowany garaż z systemem automatycznego parkowania

Samochód podąża w zautomatyzowanym trybie uwzględniając także innych uczestników. Innymi słowy w czasie automatycznego parkowania z garażu mogą także korzystać piesi (choćby inne osoby podążające do swoich pojazdów) czy inni kierowcy poruszający się zwykłymi samochodami. Wszystko oczywiście pod czujną kontrolą garażowego systemu monitoringu z wykorzystaniem kamer. W razie jakiegokolwiek zagrożenia (np. nieoczekiwana przeszkoda lub człowiek na drodze) automatycznie prowadzony pojazd zostanie natychmiast zatrzymany. Safety first – bezpieczeństwo nade wszystko.

Parkowanie? To dopiero początek!

Oczywiście parkowanie to nie wszystko. Do samochodu kiedyś trzeba przecież wrócić. A ściślej – to samochód musi do nas powrócić. Podróżnym pozostaje udać się w to samo miejsce, w którym wysiedli z auta.

Procedurę zwrotu można także opisać w kilku słowach. Kliknij i poczekaj. Wystarczy bowiem sięgnąć po smartfon i kliknąć „odbierz” w aplikacji. Pozostaje tylko poczekać na automatyczny powrót samochodu. Ale to już właściwie tylko chwila.

Przysłowiowa chwila dla kierowcy i pasażerów to coś więcej dla innych. To prawdziwe pole do popisu nie tylko dla inżynierów, ale także zarządców parkingów. W czasie, gdy zostawimy nasze auto można je np. poddać kosmetyce wedle zasady wjeżdżasz brudnym, a wracasz czystym i wysprzątanym. To nie wszystko. To również prawdziwa oszczędność miejsca. Według szacunków Bosch można uzyskać nawet do 20 proc. więcej miejsca w garażu. Nie bez znaczenia jest jeszcze jedno – koniec z uszkodzeniami podczas nieumiejętnego parkowania. Żadnych błędów, rys czy wgnieceń. Żadnych.