Wypadł busem z drogi i uciekł. Kierowca nie był pijany, chodziło o ładunek
Policja ze Świebodzina (woj. lubuskie) 4 czerwca otrzymała zgłoszenie o leżącym na boku przy drodze samochodzie dostawczym, którego kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia. Do akcji pilnie skierowano patrol motocyklowy. Funkcjonariusze całkiem szybko odnaleźli mężczyznę, zwracając uwagę na jego nerwowe zachowanie. Okazało się, że miał powody.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Policja.pl
Przewrócone auto dostawcze
Odnaleziony kierujący w wieku 37 lat był przestraszony. Policjanci są wyczuleni na takie zachowanie. Mężczyzna nie był jednak pod wpływem alkoholu ani narkotyków, przeprowadzone testy były negatywne.
Pojazd był wyładowany workami z tytoniem
Funkcjonariusze mieli podejrzenia, że to nie wypadek tak zszokował kierowcę samochodu. Następnie sprawdzili przestrzeń ładunkową pojazdu i okazało się, że mieli rację. Na "pace" znajdowało się mnóstwo worków, w których ujawniono nielegalna krajankę tytoniową. W sumie było jej aż 1400 kg!
Auto dostawcze z nielegalnym tytoniemPolicja.pl
Mężczyzna przyznał, że worki należą do niego. Zgodnie z Kodeksem karnym skarbowym grozi mu grzywna, a nawet kara pozbawienia wolności.
Poznaj kontekst z AI
Dlaczego kierowca uciekł z miejsca zdarzenia?
Co znajdowało się w ładunku busa?
Jakie konsekwencje grożą kierowcy?
Czy kierowca był pod wpływem alkoholu lub narkotyków?
Art. 65. § 1. brzmi:
Kto nabywa, przechowuje, przewozi, przesyła lub przenosi wyroby akcyzowe stanowiące przedmiot czynu zabronionego określonego w art. 63–64, art. 69 § 1 lub 3, art. 69a, art. 73 lub art. 73a, lub pomaga w ich zbyciu, albo te wyroby akcyzowe przyjmuje lub pomaga w ich ukryciu, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.