Polski kartingowiec idzie w ślady Roberta Kubicy

Andrzej Karaczun
Andrzej Karaczun
- Miałem okazję jeździć już na Circuito di Pamposia, poznałem charakterystykę toru i jestem pełen optymizmu przed kolejną rundą. Oczywiście w tym sporcie wszystko może się zdarzyć, ale trzeba myśleć pozytywnie. Muszę jednak dodać, że z powodu śniegu nie mailem okazji trenować w kraju, a przecież trening czyni mistrza! Na szczęście tuż przed rundą odbędą się sesje treningowe, które są dla mnie szczególnie istotne po przerwie zimowej - powiedział Jan Kisiel.
Młody zawodnik idzie tropem Roberta Kubicy. Czy zostanie w przyszłości jego następcą w Formule 1?
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Andrzej Karaczun
Andrzej Karaczun
Powiązane tematy: Sport | Sportowcy

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu