Zespół Citroën Sport wystawi dwa Citroëny C4 WRC z załogami Sébastien Loeb i Daniel Elena oraz Dani Sordo i Marc Martí.

Po Norwegii i Portugalii, Rajd Irlandii jest trzecią z tegorocznych nowości. Odbędzie się w okolicach miejscowości Sligo, w północno-zachodniej części wyspy, a jego trasa, wytyczona na terenie dwóch krajów – Republiki Irlandii i Irlandii Północnej – składa się z trzech etapów i dwudziestu odcinków specjalnych. Osobliwością tej rundy jest to, że sam Etap 1 obejmuje aż 168 km jazdy na czas, a więc praktycznie połowę rajdu.

Chcąc sprawdzić, ile jest prawdy, a ile przesady w famie irlandzkich asfaltów i przygotować się do 15 rundy sezonu, zespół Citroën Sport zgłosił C4 WRC Sébastiena Loeba i Daniela Eleny do Rajdu Donegal, należącego do kalendarza rajdowych mistrzostw tego kraju. Ich zwycięstwo zachęciło zespół do podjęcia kolejnej próby, tym razem w Rajdzie Cork, z udziałem obu załóg C4 WRC, aby także Dani Sordo i Marc Martí zapoznali się ze specyfiką irlandzkich tras.

Dzięki tym doświadczeniom zespół mógł ocenić, jak trudna będzie rywalizacja na ziemi Celtów w rajdzie WRC.

- To nie przypomina niczego, z czym zetknęliśmy się dotychczas w asfaltowych rajdach Mistrzostw Świata – komentuje Sébastien Loeb. Drogi wokół Sligo mogą być trochę inne od tych, które poznaliśmy podczas naszych próbnych startów, ale wiemy, czego oczekiwać: tras miejscami bardzo szybkich, bardzo wąskich, flankowanych wysokimi skarpami, a do tego wyjątkowo wyboistych. Zapowiada się trudna walka o miejsce na mecie, szczególnie, że nas zadowala tylko zwycięstwo. Rywalizacja będzie zacięta, ale jesteśmy wyjątkowo zmotywowani, aby toczyć ją do samego końca.

- Rajd Cork odbywał się na południu kraju, ale dał nam pojęcie o charakterze czekających nas odcinków – potwierdza Dani Sordo. Są pełne zaskoczeń, mają nawierzchnie, po których trudno się jeździ nawet w suchy dzień, a co dopiero, jeśli pada…” Wspominając o pogodzie, hiszpański kierowca trafnie wskazuje jeden z czynników, które z pewnością odegrają ważną rolę w ten rajdowy weekend na znanym z wilgotnej aury wybrzeżu Atlantyku.

- Nietypowe drogi, pełne przeróżnych pułapek, ekstremalne warunki pogodowe mogące dodatkowo komplikować jazdę już i tak trudnymi odcinkami i konieczność podejmowania szybkich decyzji co do opon, których wybór będzie kolejnym ważnym czynnikiem – wszystko to sprawia, że pierwszy Rajd Irlandii nie będzie łatwy! – komentuje Guy Fréquelin. Wynik z Japonii i sytuacja punktowa w rywalizacji kierowców zmuszają nas do wyjątkowo starannego przygotowania się do tej rundy. Aby zachować szanse obronienia tytułu mistrzowskiego, Sébastien i Daniel muszą tutaj wygrać. Dani i Marc po raz kolejny spróbują zająć miejsce pomiędzy nimi a Marcusem Grönholmem. Nasz Citroën C4 WRC jest w tym sezonie niepokonany na asfaltach i mamy nadzieję, że potwierdzimy to także w terenie różniącym się od poprzednich. Cały zespół Citroën Sport ma świadomość, jak trudna to będzie walka, ale wszyscy czujemy wielką motywację, by stanąć na wysokości zadania.

Podwozia i silniki obu C4 WRC, przeznaczone do wykorzystania w Irlandii, były już używane w rajdach Katalonii i Korsyki; zespoły te są zaplombowane w jedną całość. Z kolei w zakresie ram pomocniczych (przedniej i tylnej) i przekładni kierowniczej Rajd Irlandii stanowi parę z Rajdem Korsyki: na obie te rundy zespół dysponuje 4 szt. każdego z tych podzespołów (po jednym zamontowanym w każdym C4 WRC i dwoma zapasowymi, które nie są przypisane do konkretnego samochodu (można je wykorzystać w tym, w którym będzie to konieczne).

Zespół Citroën Sport i jego załogi wezmą udział w Rajdzie Irlandii po raz pierwszy. W bieżącym sezonie Sébastien Loeb i Daniel Elena jadąc C4 WRC wygrali w Irlandii dwa rajdy spoza kalendarza WRC: Donegal Rally (15-17 czerwca) i Cork Rally (28-30 września); w tym drugim Dani Sordo i Marc Martí zajęli drugie miejsce Citroënem Xsara WRC.

W rajdzie wystartuje jeden prywatny Citroën Xsara WRC, wystawiony przez zespół OMV Kronos Citroën World Rally Team, z załogą Manfred Stohl i Ilka Minor.