Zapewne nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że na tę niecodzienna i trudną wyprawę wyruszyła 20-letnią Toyotą Corollą, znaną na rynku RPA pod nazwą Conquest. Przygotowania trwały prawie rok. Podróżniczka zaplanowała trasę po wschodniej stronie Afryki, zdobyła wsparcie sponsorów, nawiązała współpracę z organizacją charytatywną i założyła bloga, aby na bieżąco dokumentować podróż.

Pomimo szczegółowego planowania, Julia musiała się zmierzyć z wieloma niewiadomymi. Wyruszała w pojedynkę, a jedynym stałym elementem wśród zmieniających się krajobrazów była jej Toyota, pieszczotliwie nazywana Tracy. Przez 20 lat samochód nigdy jej nie zawiódł, więc nie było powodu, by nie wierzyć, że zawiezie ją bezpiecznie do celu.

Po roku przygód i fantastycznych doświadczeń Julia dotarła do Londynu, witana jak bohaterka. Samochód trafił do serwisu w salonie Toyoty i Lexusa Currie Motors, z którego korzysta jej córka. Tam mechanicy przygotowują Corollę do drogi powrotnej.

Obecnie licznik samochodu pokazuje ponad 366 000 km. Pracownicy serwisu Toyoty w Isleworth potwierdzili, że Corolla Julii po podróży przez Afrykę jest w świetnym stanie. W ramach serwisu przeprowadzili tylko standardowe czynności. Wyczyścili hamulce i wymienili wałek rozrządu, tuleje tylnego stabilizatora i mocowanie układu wydechowego.