Logo

Czy LPG pasuje do nowoczesnego SUV-a? Ten model daje całkiem mocny argument na "tak"

Materiał reklamowy na zlecenie marki
Renault
Dodaj w Google
  • Renault Captur Eco-G korzysta z fabrycznej instalacji LPG i dwóch zbiorników paliwa. W tej konfiguracji może zaoferować łączny zasięg do 1500 km
  • Alternatywą jest full hybrid E-Tech, który szczególnie dobrze odnajduje się w mieście. Może tam poruszać się nawet do 80 proc. czasu w trybie elektrycznym
  • Captur ma też praktyczne argumenty rodzinnego B-SUV-a. Tylna kanapa przesuwa się w zakresie 16 cm, dzięki czemu można na bieżąco zmieniać proporcje między przestrzenią dla pasażerów a naprawdę sporym bagażem
  • Do współczesnego charakteru auta dokłada się system OpenR link z usługami Google. Renault oferuje też najem konsumencki z pełnym pakietem serwisowym od 999 zł brutto miesięcznie
  • W ofercie dostępna jest także wersja esprit Alpine ze sportowymi detalami i 19-calowymi felgami.
Hybryda? Oczywiście. Miękka hybryda? Proszę bardzo. Elektryk? Nikogo już nie zaskakuje... Rynek nowych samochodów przeszedł w ostatnich latach przyspieszony kurs elektryfikacji i można czasem odnieść wrażenie, że każda droga prowadzi dziś do akumulatora.
I właśnie wtedy na scenę wjeżdża Renault Captur Eco-G.

Tak, LPG. W 2026 r., w nowoczesnym SUV-ie, obok ekranów, usług Google i systemów pilnujących kierowcy.

Brzmi trochę jak spotkanie dwóch epok, dopóki nie przyjrzymy się temu bliżej. Wtedy okazuje się, że Francuzi potraktowali dobrze znaną technologię bardzo pragmatycznie i dopasowali ją do współczesnego samochodu. I wyszło to naprawdę dobrze!
LPG nie zniknęło
Renault Captur
Renault
Renault Captur
Autogaz ma w Polsce status szczególny. Kierowcom nie trzeba tłumaczyć, do czego służy drugi wlew paliwa ani dlaczego na pylonie stacji benzynowej wzrok często mimowolnie ucieka właśnie w stronę ceny LPG.
Zmieniło się natomiast jego miejsce w świecie nowych samochodów. Dzisiaj premiery zdominowane są przez opowieści o elektryfikacji, odzyskiwaniu energii i kolejnych stopniach hybrydyzacji. LPG zostało trochę z boku, ale Renault uznało jednak, że istnieje grupa kierowców, których bardziej od technologicznej etykietki interesuje bardzo proste pytanie: ile będzie kosztował kolejny kilometr?
Dlatego jedną z wersji Captura jest Eco-G z fabryczną instalacją LPG. I słowo „fabryczną” jest tutaj ważniejsze, niż może się wydawać. Nie mówimy o samochodzie kupionym w jednej konfiguracji, a następnie doposażonym w dodatkowy układ. Eco-G jest pełnoprawną wersją napędową przygotowaną przez producenta. Samochód ma dwa zbiorniki paliwa i korzysta z benzyny oraz LPG. Po uruchomieniu pracuje na benzynie, a następnie może przejść na gaz; kierowca ma także możliwość wyboru paliwa.
Największa sztuczka polega więc na tym, że… właściwie żadnej sztuczki nie ma. Wsiadamy, uruchamiamy samochód i jedziemy.
Dwa paliwa, jeden bardzo konkretny argument\
Renault Captur Eco-G 120
Renault
Renault Captur Eco-G 120
Oczywiście cała ta historia nie miałaby większego sensu, gdyby kończyła się na satysfakcji z posiadania dwóch zbiorników. Tutaj chodzi przede wszystkim o ekonomię. Renault Captur Eco-G może zaoferować łączny zasięg do 1500 km, a fabryczna instalacja LPG jest jednym z najważniejszych wyróżników ekonomicznych tej wersji. Warto podkreślić również, że rozwiązanie Eco-G oferowane jest w cenie tradycyjnego wariantu spalinowego.
Tysiąc pięćset kilometrów to już dystans, przy którym podczas dalszej podróży szybciej przerwy zacznie domagać się kierowca niż samochód. I właśnie tutaj LPG pokazuje, że zasięg też jest elementem komfortu.
Renault Captur
Renault
Renault Captur
Renault Captur Eco-G może ograniczyć koszty paliwa nawet o 50 proc., a emisję CO₂ o około 10 proc. względem porównywalnej wersji benzynowej. Ekonomia jest więc bardzo dosłowna, a my tankujemy dwa dobrze znane paliwa i korzystamy z ich łącznego zasięgu.
Bo po drugiej stronie garażu stoi hybryda
Renault Captur nie próbuje udowodnić, że istnieje jeden napęd dobry dla wszystkich. Gama obejmuje również benzynę, miękką hybrydę oraz full hybrid E-Tech.
Ten ostatni wariant pokazuje zupełnie inną filozofię oszczędzania. Full hybrid E-Tech ma 160 KM, a podczas jazdy miejskiej może poruszać się nawet do 80 proc. czasu w trybie elektrycznym. Energia odzyskiwana podczas zwalniania i hamowania trafia z powrotem do akumulatora trakcyjnego, dlatego samochodu nie trzeba podłączać do sieci. Producent deklaruje także do 40 proc. oszczędności paliwa w mieście względem napędu mild hybrid z automatyczną skrzynią.
Różnica między LPG a hybrydą zaczyna mieć sens dopiero wtedy, gdy spojrzymy na sposób użytkowania auta. W mieście hybryda potrafi wykorzystać częste zwalnianie i hamowanie, odzyskując energię i możliwie długo poruszając się na napędzie elektrycznym. Przy regularnych dalszych trasach i większych przebiegach coraz mocniej przemawiają argumenty Eco-G, zwłaszcza niski koszt paliwa i duży zasięg.
Gaz pod podłogą, Google na desce
Renault Captur Eco-G 120
Renault
Renault Captur Eco-G 120
Pozostaje jeszcze pytanie postawione w tytule. Czy LPG rzeczywiście pasuje do nowoczesnego SUV-a? Wystarczy zajrzeć do środka Captura.
Centralnym punktem kabiny może być ekran systemu OpenR linko przekątnej 10,4 cala. System korzysta z wbudowanych usług Google, dzięki czemu kierowca ma dostęp między innymi do Google Maps i Asystenta Google, a poprzez Google Play również do aplikacji przygotowanych do korzystania w samochodzie.
W Capturze można głosowo zaplanować trasę, zmienić temperaturę czy korzystać z usług Google bezpośrednio z poziomu auta. Tu na szczęście OpenR link staje się jednym z tych elementów samochodu, z których faktycznie korzystamy podczas jazdy.
Renault Captur może być wyposażony również w 29 systemów wspomagania prowadzenia. Wśród nich znajdują się rozwiązania wspierające kierowcę podczas jazdy i parkowania oraz systemy związane z bezpieczeństwem. Czyli mamy samochód, który potrafi korzystać z usług Google i aktywnie pomagać kierowcy, a jednocześnie tankujemy do niego LPG. Motoryzacja w 2026 r. jest po prostu trochę bardziej skomplikowana niż wygodny podział na „tradycyjne” i „nowe”.
Mały SUV musi umieć jeszcze jedną rzecz
Captur funkcjonuje w segmencie, w którym codzienna użyteczność szybko wychodzi na pierwszy plan. Zakupy, walizki, dziecięcy fotelik czy weekendowy wyjazd potrafią skutecznie zweryfikować, ile naprawdę daje nam wnętrze samochodu. Jednym z ciekawszych rozwiązań jest tutaj tylna kanapa przesuwana w zakresie 16 cm. Można w ten sposób wygospodarować więcej miejsca dla pasażerów albo powiększyć przestrzeń bagażową, zależnie od aktualnych potrzeb. Z tyłu do dyspozycji może być nawet 22 cm przestrzeni na kolana.
Sam Captur pozostaje przy tym wyrazistym przedstawicielem segmentu B-SUV. Mocno zaakcentowany przód i charakterystyczne dwukolorowe nadwozie nadają mu własny, rozpoznawalny styl. Eco-G wpisuje się w tę samą koncepcję auta. Fabryczne LPG jest tu po prostu jednym z dostępnych sposobów napędzania nowoczesnego, dobrze wyposażonego SUV-a.
A na końcu i tak przychodzi rachunek
Renault Captur
Renault
Renault Captur
Po kilku miesiącach użytkowania samochodu pierwsze emocje zwykle ustępują miejsca codzienności, a wtedy coraz większe znaczenie mają po prostu koszty. W przypadku Captura Eco-G ten rachunek zaczyna się już przy wyborze sposobu finansowania. Renault oferuje najem konsumencki z pełnym pakietem serwisowym od 999 zł brutto miesięcznie, z możliwością wykupienia ubezpieczenia za 1 proc. wartości samochodu.
To dobrze współgra z charakterem całego auta. Eco-G ma ograniczać wydatki na paliwo, przesuwana kanapa ułatwia dopasowanie wnętrza do codziennych potrzeb, a nowoczesne multimedia i systemy wspomagania sprawiają, że kierowca nie musi wybierać między oszczędnością a współczesnym wyposażeniem.
Czy LPG musi pretendować do miana napędu przyszłości? Oczywiście, że nie. Wystarczy jednak, że w nowoczesnym SUV-ie nadal potrafi robić dokładnie to, czego oczekuje od niego wielu kierowców: pozwala jeździć daleko, wygodnie i z rozsądkiem patrzeć na rachunki.
Materiał reklamowy na zlecenie marki
Renault

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!
TRAFIŁEŚ TU Z GOOGLE

Chcesz znajdować nas częściej w Google?

Ustaw Auto Świat jako preferowane źródło — nasze artykuły wyskakują wyżej w wyszukiwarce i w Discoverze. Jeden klik, zajmuje 5 sekund.