Chevy Bel Air, Dodge Challenger – i przede wszystkim przepiękny Ford Mustang we wszystkich możliwych wariacjach i pozycjach. Do tego modelki, nie tak wymuskane jak te z kalendarzy Pirellego i nie tak niewinne jak dziewczyny z wyborów Miss World, ale ostre kobiety z tatuażami na skórze, charakterem wymalowanym w rysach twarzy i pasją w oczach. Kobiece krągłości i ośmiocylindrowce, które dają amerykańskim snom poczucie niczym nie skrępowanej wolności.