Inspektorzy ITD sprawdzali dostawczaki. Siedem na dziesięć było przeładowanych

Opracowanie: 
  • Paweł Krzyżanowski
Inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzili szeroko zakrojone kontrole samochodów dostawczych. Busy kontrolowali na terenie kilku województw. Wyniki są alarmujące. Tylko na Opolszczyźnie aż 70 ze 100 skontrolowanych aut przekroczyło dopuszczalną masę całkowitą. Podobne naruszenia wykryto także w województwach lubelskim i podlaskim.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Siedem na dziesięć busów było przeładowanych

W poniedziałek, 23 marca, na terenie województwa opolskiego inspektorzy sprawdzili 100 samochodów dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. W 70 przypadkach stwierdzono przekroczenie tej wartości, a w trzech pojazdach waga wykazała ponad 6 ton (przy masie całkowitej 3,5 tony — przyp. red). Kierowcy otrzymali 73 mandaty karne. Dodatkowo, w pięciu przypadkach zatrzymano dowody rejestracyjne ze względu na poważne usterki techniczne, takie jak zużyte tarcze hamulcowe, niesprawne oświetlenie czy brak aktualnych badań technicznych.
Dzień wcześniej, na trasie S19 w okolicach MOP Obroki, inspektorzy z Lublina zatrzymali dostawczaka, którego rzeczywista masa całkowita wynosiła 6,2 tony, podczas gdy dopuszczalna to 3,5 tony. Pomiar nacisku tylnej osi wykazał 3,8 tony, czyli o 300 kg więcej niż dopuszczalna masa całego pojazdu. Kierowca został ukarany mandatem.

Podlasie bije rekordy w przeładowanych busach

W minionym tygodniu podlascy inspektorzy ITD przeprowadzili kontrole na drodze krajowej nr 19 w Białymstoku. Wśród 16 sprawdzonych busów, łączne przeładowanie wyniosła 18 ton. Połowa z tych pojazdów przewoziła ładunki przekraczające dopuszczalną ładowność o ponad 100 proc. Ich kierowcy dostali oczywiście mandaty karne. W jednym przypadku zły stan techniczny pojazdu oraz brak możliwości rozładunku spowodowały, że auto musiało odjechać z punktu kontroli na lawecie, a dowód rejestracyjny został zatrzymany.
We wszystkich przypadkach inspektorzy wydali zakaz kontynuowania jazdy do momentu, aż pojazdy zostaną doprowadzone do stanu zgodnego z przepisami poprzez częściowy rozładunek przewożonych towarów. Tylko w ten sposób kierowcy mogli uniknąć dalszych konsekwencji i wrócić na trasę.
Opracowanie: 
  • Paweł Krzyżanowski
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu