Obniżka raty za Mirai wyniesie aż 30 procent. Jednocześnie wpłata własna zostanie zmniejszona z 3 649 dolarów do 2 499 dolarów. Cena zakupu auta się nie zmieniła – nadal wynosi 57 500 dolarów. Kierowcy Mirai są uprawnieni do ulgi podatkowej w wysokości 8 000 dolarów, zaś mieszkańcy Kalifornii dodatkowo otrzymują dopłatę 5000 dolarów. W przyszłym roku paleta trzech dostępnych obecnie kolorów lakieru zostanie rozszerzona o czwarty – Atmospheric Blue.

Pomimo niższych kosztów leasingu, nowi właściciele i leasingobiorcy Mirai będą nadal uprawnieni do pełnego zakresu dodatkowych korzyści – bezpłatnego paliwa przez 3 lata, darmowego serwisu i assistance przez 3 lata lub 56 000 km, całodobowego wsparcia klienta przez telefon oraz aplikacji wspierających bezpieczeństwo i pomagających trafić do najbliższej stacji tankowania. Samochód jest objęty 8-letnią gwarancją na wszystkie komponenty napędu, akumulator i zbiorniki wodoru.

Toyota rozpoczęła sprzedaż Mirai w Stanach Zjednoczonych jesienią ubiegłego roku za 57 500 dolarów lub 499 dolarów miesięcznie w leasingu. W obecnej, początkowej fazie Mirai jest produkowany w jednej fabryce w Japonii, w dużej mierze ręcznie – tą samą metodą, którą budowane są luksusowe limuzyny Lexusa. Dlatego na razie Toyota dostarcza klientom ograniczoną liczbę samochodów. Nie przeszkodziło to kierowcom w Japonii, Stanach Zjednoczonych i Europie złożyć kilku tysięcy zamówień w ciągu pierwszego roku sprzedaży, co oznacza, że wielu chętnych będzie czekało na dostarczenie auta dłużej niż rok.

W sierpniu miesięczna sprzedaż Mirai w Stanach Zjednoczonych osiągnęła rekordowy poziom 641 egzemplarzy. W najbliższych latach Toyota zamierza uruchomić nowe linie produkcyjne w kolejnych fabrykach, żeby znacząco zwiększyć sprzedaż – do 30 000 rocznie w 2020 roku.

Japoński producent planuje także wprowadzenie na rynek kolejnych modeli Toyoty i Lexusa napędzanych wodorowymi ogniwami paliwowymi. Jeszcze przed Olimpiadą w Tokio w 2020 roku Toyota zamierza wprowadzić na rynek mniejszą, tańszą wersję Mirai oraz wodorowego Lexusa LS.

Wraz ze stale zwiększającą się liczbą samochodów na wodór w Kalifornii, systematycznie rośnie sieć stacji tankowania wodoru. Obecnie w całym stanie działa 27 stacji tankowania wodoru, a kolejnych 20 jest w budowie.

Samochody napędzane ogniwami paliwowymi to auta bezemisyjne, które nie wymagają długotrwałego ładowania baterii. Ich serce stanowią silniki elektryczne, które czerpią energię z ogniw paliwowych, produkujących prąd w reakcji wodoru i tlenu. Jedynym produktem ubocznym tego procesu jest para wodna.