Tragiczny początek sezonu

Robert Rybicki
Robert Rybicki
W tym wypadku na miejscu zginął trzydziestoletni kierowca sportowej Yamahy. Według wstępnych ustaleń policji bezpośrednim sprawcą był kierowca samochodu, który zajechał motocykliście drogę. Gdyby jednak kierowca jednośladu jechał wolniej, do tragedii prawdopodobnie nie doszłoby. Pozostaje więc życzyć motocyklistom udanego i bezpiecznego sezonu oraz umiaru w wykorzystywaniu możliwości maszyn. Kierowcom samochodów życzymy więcej spostrzegawczości i tolerancji dla pozostałych użytkowników drogi.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy: Wiadomości

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu