Wielkie emocje w Olsztynie

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Zanim jednak zaczęliśmy mierzyć czas przejazdu czy liczyć punkty karne za przewrócenie pachołka lub jazdę w zupełnie innym kierunku niż wyznaczony, wszyscy mieli okazję potrenować. Pod okiem fachowców z Akademii Jazdy Opla półfinaliści mogli zapoznać się z nowiutkimi Astrami przygotowanymi specjalnie na nasz konkurs i sprawdzić je na torze przeszkód. - Jeżdżę Maluchem - mówi Edyta Marciniak, studentka z Łodzi - tak dużym autem nie będzie łatwo. Dopiero po ponadgodzinnym treningu zaczęliśmy zasadniczą część rozgrywek. Jazda z przeszkodami, parkowanie, jazda po łuku między słupkami i wreszcie jazda na trolejach. Do ostatniej chwili nie było wiadomo, kto jest faworytem. Na trolejach dobrze poszło Maćkowi Krzyszysze. Michał Mędrek miał dobry czas w drugiej konkurencji obejmującej wymijamnie słupków, jazdę do tyłu i gaszenie pożaru. O końcowych wynikach zadecydował jednak test ze znajomości przepisów ruchu drogowego. Na 20 możliwych do zdobycia punktów najlepsza osoba uzyskała zaledwie 12. Dobrze poszło tym, którzy niedawno robili prawo jazdy - np. Mariusz Królicki zdał egzamin 2 miesiące temu. Partnerzy konkursu przygotowali wiele atrakcji dla mieszkańców Olsztyna: m.in. bezpłatne przeglądy samochodów.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy: Wiadomości

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu