Hyundai ix35

Używane kombi za 10 tys. zł - które będzie najlepszym wyborem?

Hyundai ix35 Fuel Cell (pierwsza jazda)

Hyundai ix35 Fuel Cell to pierwszy seryjnie produkowany samochód wykorzystujący technologię wodorowych ogniw paliwowych, która w praktyce łączy zalety pojazdów spalinowych i elektrycznych. Jako pierwsza redakcja w Polsce przetestowaliśmy ten samochód! Gdyby nie oznaczenie na klapie bagażnika oraz okleiny na nadwoziu seryjny Hyundai ix35 Fuel Cell jest niemal nie do odróżnienia od klasycznego odpowiednika z silnikiem spalinowym. Zasadnicze zmiany odkryjemy dopiero gdy zajrzymy do bagażnika i pod maskę. W okolicach tylnej osi i pod podłogą bagażnika zamontowano dwa zbiorniki na wodór o pojemności 144 litrów, które mogą pomieścić 5,64 kg tego gazu (pod ciśnieniem 700 bar, 70 MPa). Prowadzenie Hyundaia ix35 Fuel Cell nie różni się niczym od jazdy samochodami na prąd, ponieważ do wprawiania pojazdu w ruch służy motor elektryczny o mocy 100 kW (136 KM). Po ruszeniu towarzyszy nam więc głównie cisza lub niewielki szum toczących się opon i powietrza opływającego nadwozie. Z racji zastosowanych technologii samochód waży 1830 kg, czyli od 200 do 500 kg więcej niż klasyczny odpowiednik zasilany benzyną lub olejem napędowym. Mimo to Hyundai ix35 Fuel Cell okazuje się żwawy przy niskich prędkościach, w czym zasługa maksymalnego momentu obrotowego 300 Nm dostępnego natychmiast po naciśnięciu pedału gazu. Rzut oka w dane katalogowe: samochód rozpędza się do setki w 12,5 sekundy i osiąga maksymalnie 160 km/h. To w rodzinnym crossoverze w zupełności wystarczy. Zasięg pojazdu jest zbliżony...

Pokaż więcej