Czy silniki diesla po poprawkach nadal trują?

  • Skutkiem „afery dieslowskiej” jest to, że wielu producentów rozpoczęło akcje naprawcze, mające poprawić wyniki emisji spalin wielu modeli aut
  • Do niedawna emisję spalin badano w zasadzie wyłącznie podczas prób stanowiskowych na hamowniach. Teraz badania wykonuje się też w normalnych warunkach drogowych
  • Niewielkie modyfikacje dolotu oraz zmiany w oprogramowaniu mają sprawić, że diesle VW będą spełniały normy emisyjne
Po gigantycznej aferze, która zaczęła się od nagłośnienia tego, że w wielu autach wyniki emisji spalin podczas laboratoryjnych testów mają się nijak do rzeczywistej emisji w ruchu drogowym, przyłapane na tym procederze koncerny (sprawa nie dotyczy wcale tylko Volkswagena!) zobowiązały się do wprowadzenia zmian i modyfikacji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu