Ford Focus ST Black Edition – czarna mamba

Robert Rybicki
Robert Rybicki
„Elegancki, sportowy i trochę zły,” czytamy w komunikacie prasowym dotyczącym specjalnej 50-egzemplarzowej edycji Forda Focus ST nazwanej Black Edition, a na dodatek napisano, że „jest prawie tak szybki jak samochód z popularnego serialu z lat 80-tych Knight Rider.” Ciekawe porównanie, ponieważ chodzi o pojazd konkurencyjnego koncernu General Motors. Ale przestańmy się czepiać, przecież K. I. T. T. dla prawdziwego fana motoryzacji to legenda. A z resztą lakier Panther i czarne 19-calowe koła O. Z. Supertourismo GT z oponami Dunlop SP Sportmaxx 225/35 R 19 naprawdę mogą wywoływać nostalgiczne wspomnienia.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu