- Im tworzywo czy lakier bardziej podatne na porysowanie, tym łatwiej je wypolerować
- Polerować elementy kokpitu można maszynowo, ale można i ręcznie
- Pasta polerska do lakieru doskonale sprawdza się we wnętrzu auta
Być może nie musisz nawet iść do sklepu, zapewne wszystko, co potrzebne do przywrócenia świetności błyszczącym powierzchniom we wnętrzu auta, masz w garażu. Podstawa to pasta polerska, najlepiej wykończeniowa, ale w gruncie rzeczy bez większego ryzyka można wypróbować jakąkolwiek. Owszem, producenci chemii oferują pasy do różnych powierzchni: inne do lakieru, inne do reflektorów. Tak naprawdę pasta polerska to pasta polerska, wprawdzie o różnej gradacji, ale akurat lakier na drewnie i plastiku, a także błyszczące tworzywa nielakierowane, są stosunkowo mało wybredne. Można na nich wypróbować niemal każdą pastę polerską czy lekkościerną do lakieru.
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Polerowanie elementów wnętrza: rysy są mniej lub bardziej widoczne – wiele zależy od oświetlenia
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Polerowanie elementów wnętrza: zabudowane głęboko elementy najlepiej wyjąć
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Polerowanie elementów wnętrza: odłączamy okablowanie elementu i zabieramy go do domu albo do garażu
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Polerowanie elementów wnętrza
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Polerowanie elementów wnętrza: podstawowe materiały: miękkie szmatki, pasta polerska (może być do nadwozia), opcjonalnie taśma maskująca, mała gąbka polerska
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Polerowanie elementów wnętrza: zdejmujemy przyciski, aby ich nie pobrudzić albo uszkodzić
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Polerowanie elementów wnętrza: jeśli polerujemy maszynowo, to raczej powoli – taki mały element i tak szybko będzie wypolerowany
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Błyszczące elementy wnętrza, zarówno lakierowane jak i z polerowanego tworzywa, dość łatwo się rysują i stają się brzydkie. Można jednak nad nimi popracować i przywrócić im fabryczny wygląd
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Polerowanie elementów wnętrza: eksperyment: aby lepiej zobaczyć efekt, część elementu okleiliśmy taśmą
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Polerowanie elementów wnętrza: a oto efekt chwili polerowania. Widać? Pewnie, że widać!
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Polerowanie elementów wnętrza: polerowanie małą gąbką polerską. Jeśli robimy to ręcznie, zajmie nam to ze dwie godziny, ale jest jak najbardziej wykonalne
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Polerowanie elementów wnętrza: miękką szmatką z mikrofazy ścieramy delikatnie pastę, by móc ocenić efekt
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Polerowanie elementów wnętrza: zadowoleni? To wracamy do auta! Nie warto robić nieskazitelnego lustra – jeśli „przeskoczymy” fabrykę, nowe rysy będą bolały bardziej...
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Polerowanie elementów wnętrza: przykręcamy panel po uprzednim sprawdzeniu, czy wszystkie przyciski działają
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Polerowanie elementów wnętrza: jeśli chcemy wypolerować tego rodzaju listewkę bez zdejmowania jej, trzeba sąsiednie elementy okleić dobrą taśmą maskującą
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Polerowanie elementów wnętrza: kończymy! Jest prawie jak z fabryki – i tak nikt nie uwierzy, że stare auto tak „samo” się zachowało!