Jeszcze parę lat temu przednie partie terenówek zdobione były wymyślnymi konstrukcjami rurowymi i chronione masywnymi, metalowymi zderzakami, które już przez swój ciężar wymagały wzmocnienia zawieszenia.
Orurowanie terenówki: to design czy ochrona?
Auto Świat
Orurowanie montowaliśmy niemal na początku modernizacji redakcyjnego Mitsubishi L200 – jeszcze przed oklejeniem (stąd biały kolor na zdjęciach). Teraz samochód ma jeszcze zamontowany snorkel, zmienione zawieszenie (zestaw OME), zainstalowane akcesoria pikapowe: zabudowę, wykładzinę. W następnej kolejności pojawić ma się wyciągarka.
Orurowanie terenówki: to design czy ochrona?
Auto Świat
Do zakładu trafiają rury nierdzewne. Pracownik gnie je na maszynie (według przygotowanych schematów), następnie spawane są poprzeczki itp. Ostatni element to ręczne polerowanie wykańczające.
Orurowanie terenówki: to design czy ochrona?
Auto Świat
Jeśli montujemy standardowe progi przewidziane do L200, to cała operacja obliczona jest na godzinę pracy. Auto trafia na podnośnik przymierzane są uchwyty oraz same rury. Ponieważ zażyczyliśmy sobie przeróbki, trzeba było zmodyfikować (skrócić) uchwyty.
Orurowanie terenówki: to design czy ochrona?
Auto Świat
Normalnie rury są trochę oddalone od progów, my po pierwsze nie chcieliśmy uszkodzić ich w terenie, po drugie – woleliśmy, żeby dotykały do seryjnej krawędzi służącej do podnoszenia auta. Jeszcze tylko powtórne przymiarki i eleganckie progi połączone są z samochodem, zaś pomocą w podnoszeniu auta będą służyć specjalne stopki.
Orurowanie terenówki: to design czy ochrona?
Auto Świat
Montaż przedniego orurowania jest bardzo prosty. W zasadzie można obyć się bez kanału
Orurowanie terenówki: to design czy ochrona?
Auto Świat
Wspornik orurowania znajduje się bardzo blisko zaczepu holowniczego. Przyda się mała szekla