SEMA 2006: 11 razy Lucerne

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Dodaj w Google
Buick jako marka segmentu subpremium tradycyjnie skupia się na innej grupie nabywców niż tej, która odwiedza targi SEMA. Potrzeba odmłodzić grupę docelową zmusiła jednak szefostwo firmy do bezprecedensowego kroku – po raz pierwszy w historii marka Buick prezentuje się na targach SEMA z fabrycznym wsparciem. I od razu w wielkim stylu – dziesięć firm tunerskich otrzymało do dyspozycji jedenaście egzemplarzy reprezentacyjnej limuzyny po tym, kiedy firma wybrała z dwudziestu zaproponowanych przez nich projektów. W wyniku tego powstało jedenaście zmodyfikowanych modeli Lucerne, w różnych wersjach kolorystycznych od karbonowej czerni po trzy dwukolorowe wersje. Również pod maską zaszły duże zmiany w wyniku czego powstało jedenaście bolidów w kształcie dostojnych limuzyn, które najczęściej bywają zaparkowane w garażach banków i instytucji państwowych. Szefostwo marki zaskoczone jest pozytywnymi reakcjami i już teraz zapowiada, że firma zaprezentuje się na targach również w przyszłym roku. Złowienie kilku młodych klientów na pewno pozytywnie wpłynęłoby na rozwój spółki.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy: Eksploatacja Porady

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu