Logo

Jak tankować taniej? Jest prosty sposób na realne oszczędności

  • Wydatki na paliwo stanowią istotny koszt dla kierowców, a ceny paliw wykazują tendencję wzrostową
  • Metoda "tankowania po niemiecku" polega na wybieraniu tańszych stacji poza głównymi trasami
  • Planowanie trasy z uwzględnieniem tańszych stacji może przynieść wymierne oszczędności w dłuższej perspektywie
  • Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

Wielu kierowców podczas długich podróży wybiera na miejsce tankowania stacje paliw głównie ze względu na wygodę. Najczęściej pada więc na miejsca położone w bezpośredniej bliskości tras szybkiego ruchu, albo wręcz na stacje, które położone są bezpośrednio przy nich. Jednak, jak pokazują analizy rynku paliw, takie wygodne z punktu widzenia kierowcy decyzje mogą prowadzić do niepotrzebnych wydatków. Ale jeśli zależy nam na realnych oszczędnościach, wybór stacji paliw nie powinien być przypadkowy, lub podyktowany wyłączenie wygodą.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Poznaj kontekst z AI

Jakie są zalety tankowania poza głównymi trasami?
Kiedy najlepiej tankować, aby zaoszczędzić?
Co to jest metoda 'tankowania po niemiecku'?
Dlaczego tankowanie przy autostradach jest droższe?

Na czym polega "tankowanie po niemiecku"?

Metoda ta zasadza się na jednym z powszechnie znanych faktów o cenach paliwa. Problem polega na tym, że choć wszyscy teoretycznie o tym wiedzą, to nie wszystkim "wpada do głowy" pomysł, aby z tego skorzystać. O co chodzi?

Stacje paliw położone przy autostradach zazwyczaj oferują paliwo w wyraźnie wyższych cenach niż te zlokalizowane poza głównymi trasami. Według danych podawanych przez paliwowe serwisy branżowe w samych tylko Niemczech, różnice w cenach mogą sięgać w przeliczeniu na złotówki nawet kilkudziesięciu groszy na litrze. W praktyce oznacza to, że tankując pełny bak na stacji położonej przy autostradzie, kierowca zapłaci nawet kilkanaście złotych więcej (oczywiście w przeliczeniu), nie otrzymując w zamian żadnych dodatkowych korzyści, poza taką, że stacja położona jest albo dosłownie na trasie naszego przejazdy, albo w jego najbliższej okolicy, więc aby zatankować, nie trzeba zjeżdżać zbyt daleko z obranej trasy. Z tę "wygodę" zapłacimy przy kasie.

Z czego biorą się różnice w cenach na różnych stacjach paliw?

Skąd wynikają takie różnice w cenach? Eksperci tłumaczą, że wynika to po pierwsze z ograniczonego "wyboru" stacji na trasie (bardzo rzadko zdarza się, aby obok siebie były przynajmniej dwie stacje — zwykle jest tylko jedna i kierowca nie ma wyboru, gdzie zatankować, chyba, że zjedzie znacznie z obranej trasy) oraz — co z tego wynika — braku konkurencji, co pozwala właścicielom punktów przy autostradach utrzymywać wyższe ceny.

Tankowanie paliwa zimą na stacji paliw
Tankowanie paliwa zimą na stacji paliwAleksandr Lupin / Shutterstock

Jak łatwo więc wywnioskować, zjechanie z autostrady może przynieść wymierne oszczędności — nawet jeśli ma to być i kilka kilometrów. Dlaczego? Ponieważ najtańsze stacje paliw zwykle znajdują się w miastach, także na ich obrzeżach lub w strefach "przemysłowych"/ Większa liczba punktów sprzedaży w takich miejscach wymusza bardziej konkurencyjne, a więc niższe ceny paliwa. Takie zjeżdżanie z trasy, aby móc zatankować samochód w bardziej konkurencyjnej cenie, albo takie planowanie podróży, aby na trasie "zahaczyć" o taką "tańszą" stację to sposób, który upodobali sobie niektórzy praktyczni Niemcy — stąd właśnie potoczne nazwa "tankowanie po niemiecku".

Oczywiście takie różnice w cenach na różnych stacjach paliw, to nie tylko domena Niemiec czy krajów Europy Zachodniej. Analogiczna sytuacja ma miejsce także w Polsce, o czym przekonać się można choćby tankując przed wyjazdem w trasę na stacji znajdującej się w mieście skąd wyjeżdżamy, a następnie obserwując ceny na stacjach, które będziemy mijać po drodze, a które mieszczą się bezpośrednio przy autostradach czy drogach ekspresowych. "Zatankować po niemiecku" można więc także w Polsce.

Jak "tankować po niemiecku"?

Jak skorzystać z takich okazji? Można albo polegać, albo na własnej intuicji, albo skorzystać z aplikacji pokazujących aktualne ceny paliw w okolicy. Ta druga opcja wydaje się wygodniejsza, bo pozwoli na zaplanowanie trasy i postoju na stacji, która ma niższe ceny niż lokalizacja znajdująca się np. przy autostradzie.

Trzeba jednak brać pod uwagę, że aplikacje tego typu w Polsce nie działają jeszcze tak dobrze, jak na zachodzie Europy — są takie miejsca, gdzie aktualne ceny paliw sprawdzić można już z poziomu Map Google. U nas jest to niestety nieco bardziej skomplikowane, aczkolwiek takie zaplanowanie trasy uwzględniającej "tańszą" stację, to niewielka w sumie strata czasu, która — zwłaszcza jeśli często jeździmy w dłuższe trasy i często stosujemy właśnie takie "tankowanie po niemiecku" — może przełożyć się na wymierne i zauważalne oszczędności.

Kiedy tankować, by zapłacić mniej? Znaczenie ma dzień tygodnia i pora dnia

Nie tylko miejsce, ale i czas tankowania wpływa na ostateczną cenę paliwa, a więc i na koszty, jakie poniesiemy na paliwo. Jak się okazuje i jak wyczytać można z danych udostępnianych przez serwisy branżowe, ceny paliw są zazwyczaj niższe na początku tygodnia, kiedy ruch na drogach jest mniejszy, a popyt na paliwo spada a wraz z nim jego ceny. Zachodni eksperci polecający metodę na "tankowanie po niemiecku" zalecają więc tankowanie na początku tygodnia, a odradzają za to tankowanie pod jego koniec. Tankowanie w poniedziałek lub wtorek daje większą szansę na korzystniejsze ceny niż w weekend, kiedy zapotrzebowanie rośnie. Istotna jest także pora dnia — rano, gdy temperatura jest niższa, paliwo ma większą gęstość, co oznacza minimalnie większą ilość energii w każdym litrze. Choć różnica jest niewielka, w połączeniu z niższą ceną może przynieść wymierne efekty w dłuższej perspektywie.

Taka sytuacja ma miejsce generalnie w całej Europie, co również w pewnym sensie odbija się na ceny w Polsce. W Polsce najtańsze paliwo można znaleźć we wtorki i w środy. Potem ceny, aż do poniedziałku rosną, aby potem we wtorek znów nieco spaść. A jak jest, jeśli chodzi o godziny? Tutaj także pora ma znaczenie. Z danych serwisu Lega Artis wynika, że od 2024 roku większość polskich stacji paliw na bieżąco reaguje na działania konkurencji, zmieniając ceny nawet kilka razy w ciągu dnia. W efekcie najtańsze paliwo najczęściej można znaleźć wczesnym rankiem, między godziną 5:00 a 9:00, gdy ruch na stacjach jest niewielki, a nocne korekty cen często nie zostały jeszcze wprowadzone.

Posłuchaj artykułu
Posłuchaj artykułu
Przeczytaj skrót artykułu
Zapytaj Onet Czat z AI
Poznaj funkcje AI
AI assistant icon for Onet Chat

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu