Przy założeniu, że w kolizji ucierpiały jedynie samochody, minimalny mandat za spowodowanie zagrożenia od stycznia 2022 r. wynosi 1000 zł. Jeśli któryś z uczestników kolizji odniósł choćby niewielkie obrażenia, kwota mandatu rośnie do co najmniej 1500 zł. Karę może ponieść również poszkodowany – jeśli nie usunął z drogi swojego samochodu.
tommaso79 / Shutterstock
Stłuczka
Wystawiając mandat za spowodowanie stłuczki, policjant najpierw sprawdzi, jaki mandat należy się za wykroczenie, które doprowadziło do kolizji, a następnie do tej kwoty dopisze 1000 zł
Jeśli w wyniku zdarzenia ktoś źle się poczuł, kwota minimalnego mandatu dla sprawcy rośnie do 1500 zł
Za nieusunięcie z drogi pojazdu grozi dodatkowo 150 zł mandatu
Mandat za spowodowanie stłuczki, w której nie ucierpiała żadna osoba, wzrósł co najmniej pięciokrotnie. Wcześniej – jeśli bezpośrednią przyczyną stłuczki było wykroczenie "warte" 100 zł, policjant dopisywał do tego 200 zł – i w sumie sprawca płacił 300 zł. Teraz do wykroczenia "podstawowego" policjant ma dopisać 1000 zł. Przykład: kierowca zawracał w miejscu, gdzie może być to niebezpieczne (wykroczenie za 200-400 zł) i spowodował kolizję: mandat wynosi 1200-1400 zł.
Załóżmy jednak, że w kolizji ktoś nieznacznie ucierpiał – na tyle, że musi wziąć np. trzy dni zwolnienia. Wówczas mandat, jaki otrzyma sprawca, to 1500 albo 3000 zł w zależności od tego, czy ma już na koncie inne poważne wykroczenia.
Niezachowanie należytej ostrożności na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, jeżeli następstwem było naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia przez kierującego pojazdem mechanicznym – 1500/3000 zł
Lepiej nie wzywać policji do stłuczki!
Jeśli nie ma w kolizji zabitych lub rannych, a jedynie ucierpiały samochody, to… najlepiej dogadać się, czyli sprawca podpisuje oświadczenie o winie, podaje poszkodowanemu numer swojej polisy OC i – można jechać! Jeśli samochody nie nadają się do jazdy, można samodzielnie wezwać pomoc drogową – policjanci nie są do tego potrzebni!
Kiedy trzeba wezwać policję do wypadku?
Przepisy wymagają wezwania służb w sytuacji, gdy:
1
W zdarzeniu są poszkodowani – zabici albo ranni. Jeśli potrzebne jest pogotowie, potrzebna jest też policja.
2
Jeden z uczestników zdarzenia jest pod wpływem alkoholu albo narkotyków.
3
Policję należy wezwać także w sytuacji, gdy nie wiadomo, kto jest sprawcą – wystarczy, że żaden z uczestników nie przyznaje się do winy. W przeciwnym wypadku będziemy mieli problem z uzyskaniem odszkodowania z polisy OC sprawcy.
Nie ma ofiar? Usuń auto z drogi!
Jeśli w zdarzeniu nie ma zabitych i rannych, samochody należy usunąć z drogi, aby nie powodować korków – o ile jest to oczywiście możliwe. Za pozostawienie na pasie drogi samochodu, który można bez problemu usunąć, taryfikator mandatów przewiduje grzywnę 150 zł. Taki mandat może dostać i sprawca wypadku, i poszkodowany!
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.