- Pługosolarki i pługopiaskarki odgrywają kluczową rolę w utrzymaniu przejezdności dróg zimą, jednak ich praca może prowadzić do uszkodzeń pojazdów, choć oczywiście nie musi
- Uszkodzenia mogą wynikać z kolizji z tymi pojazdami lub z odprysków materiałów używanych do odśnieżania, takich jak sól, czy piasek
- Pojazdy te podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu OC, co umożliwia właścicielom uszkodzonych aut dochodzenie odszkodowania
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Utrzymanie przejezdności dróg zimą to kluczowa sprawa dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu — nie tylko zresztą kierowców. Właśnie w tym celu na drogach w sporych ilościach pojawiają się pługosolarki i pługopiaskarki Maszyny te — a dokładnie ich kierowcy — wykonują zadania (bardzo często dość niewdzięczne, ale za to bardzo ważne), bez których codzienne przemieszczanie się byłoby — przynajmniej — znacznie utrudnione, a w niektórych miejscach wręcz niemożliwe.
Poznaj kontekst z AI
- Przeczytaj także: Wyjaśniamy, kto odpowiada za odśnieżanie chodników. Mandat to nie najsurowsza kara
Kierowcy pługosolarek i pługopiaskarek często także pracują w trudnych, a czasami w bardzo trudnych warunkach i pod presją czasu — na efekty och pracy czekają zarówno kierowcy, jak i piesi, czy osoby korzystające z komunikacji miejskiej. Nie zmienia to jednak faktu, że nawet mimo tak trudnych okoliczności właściciele samochodów, które mogą zostać uszkodzone w trakcie odśnieżania, nie tracą swoich praw. Sprawdźmy zatem, jak postępować, gdy dojdzie do szkody z udziałem pracującej (ale nie tylko) pługosolarki czy pługopiaskarki.
Jak dochodzi do uszkodzeń w kontakcie z pługosolarką i kto odpowiada za szkody?
Do uszkodzeń samochodów przez pługosolarki lub pługopiaskarki dochodzi najczęściej na dwa sposoby. Pierwszy z nich to klasyczna kolizja. Podczas manewrowania tak dużym pojazdem na wąskiej drodze, parkingu czy poboczu, dość łatwo o kontakt z innym autem. Taka sytuacja może się więc zdarzyć. Tak samo, jak może mieć miejsce kolizja z innym autem, albo pojazdem innych miejskich służb — takich jak np. śmieciarką, czy pojazdami wykorzystywanymi do wywozu odpadów — hakowcami i bramowcami, wożącymi kontenery, czy pojazdami asenizacyjnymi.
Drugi, już mniej oczywisty przypadek, to uszkodzenia, które mogą powstać w wyniku wyrzucania przez pługosolarkę lub pługopiaskarkę brył śniegu, grudek soli lub żwiru spod lemiesza i kół, albo z samej solarki. W takich sytuacjach może dojść do odprysków lakieru, pęknięć reflektorów czy uszkodzeń szyb w samochodach jadących obok pługosolarki, czy pługopiaskarki lub zaparkowanych w pobliżu trasy jej przejazdu.
Mimo, że warunki zimowe są specyficzne, a pługosolarki czy też pługopiaskarki pracują na rzecz kierowców, nie są objęte żadnymi wyłączeniami. Pojazdy odpowiedzialne za zimowe utrzymanie dróg podlegają dokładnie tym samym zasadom odpowiedzialności co inne samochody. Oznacza to, że pługosolarka lub pługopiaskarka, tak samo, jak każdy inny pojazd musi posiadać ważne obowiązkowe ubezpieczenie OC. Zatem jeśli uda się potwierdzić udział takiego samochodu w zdarzeniu, w którym uszkodzone zostało jakieś auto, jego właściciel może zgłosić szkodę do ubezpieczyciela i domagać się pokrycia kosztów naprawy — tak samo, jak ma to miejsce w przypadku wszystkich innych zdarzeń czy kolizji drogowych.
Jak zgłosić szkodę i uzyskać odszkodowanie?
Jak już pisaliśmy, fakt, że pługosolarka lub pługopiaskarka wykonuje prace związane z zimowym utrzymaniem dróg, nie daje jej kierowcy żadnych szczególnych uprawnień. To wciąż uczestnik ruchu drogowego, który ma obowiązek zachować ostrożność i nie stwarzać zagrożenia dla innych. W przypadku uszkodzenia cudzego pojazdu właściciel uszkodzonego samochodu może dochodzić roszczeń na ogólnych zasadach.
Oznacza to, że kierowcy pługosolarek i pługopiaskarek, mimo że wykonują niezbędną i odpowiedzialną pracę, odpowiadają za wyrządzone szkody na takich samych zasadach jak inni uczestnicy ruchu. Dla poszkodowanych zaś oznacza to, że naprawa uszkodzonego auta może zostać pokryta z ubezpieczenia, nawet jeśli do zdarzenia doszło podczas odśnieżania drogi.
W takich przypadkach postępuje się więc jak w przypadku każdej innej kolizji. Kluczowe dla całego procesu, jest zabezpieczenie dowodów na udział pługosolarki czy też pługopiaskarki w całym zdarzeniu. Przydatne mogą być tutaj nagrania z wideorejestratora, zdjęcia wykonane tuż po zdarzeniu czy zeznania świadków. Warto także zanotować numer rejestracyjny pługopiaskarki czy pługosolarki, tak samo, jak w każdym innym przypadku, kiedy dojdzie do uszkodzenia samochodu. Może to znacznie ułatwić ustalenie odpowiedzialności. W przypadku poważniejszych uszkodzeń najlepiej jest wezwać policję. Dokumentacja sporządzona przez policjantów ułatwi zgłoszenie szkody i przyspieszy cały proces.
Co z odszkodowaniem, kiedy nie da się ustalić sprawcy?
Zdarzają się sytuacje, w których trudno jednoznacznie ustalić, że to właśnie pługosolarka lub pługopiaskarka spowodowała szkodę. Jeśli nie uda się ustalić sprawcy, właścicielowi nie pozostaje niestety nic innego, jak skorzystać z własnego ubezpieczenia autocasco — jeśli oczywiście takie ubezpieczenie posiada. Poniekąd pozwala to uniknąć konieczności pokrywania kosztów naprawy z własnej kieszeni, nawet gdy nie uda się ustalić sprawcy. Poniekąd, bo choć za szkodę zapłaci ubezpieczyciel, to choć nie zapłacimy za jej naprawę sami, to może się to odbić wzrostem składki ubezpieczeniowej.
- Przeczytaj także: Jakie dokumenty trzeba mieć w aucie? Wyjaśniamy