- Progi zwalniające mają na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach, zmuszając kierowców do zmniejszenia prędkości
- Polskie prawo nie precyzuje jednoznacznie, czy omijanie progów zwalniających jest dozwolone, ale może być uznane za niewłaściwe
- Przejazd między progami wyspowymi jest możliwy, ale może być niebezpieczny
- Zachęcamy do oddawania głosów w ankiecie, która znajduje się na końcu artykułu
Na polskich drogach spotkać można różne rodzaje progów zwalniających, w tym wyspowe, podłużne oraz punktowe. Progi wyspowe nie zajmują całej szerokości jezdni, co teoretycznie umożliwia przejazd obok nich.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Jest duża szansa, że nie zauważysz tego znaku. Grozi ci za to nawet 3 tys. zł mandatu
Czy wolno omijać progi zwalniające? Co mówią przepisy?
Tego typu rozwiązania — progi zwalniające, "leżący policjanci", albo ogólnie mówiąc wszelkiego typu "uspokajacze ruchu" są uciążliwe dla kierowców. Ich konstrukcja może powodować znaczny dyskomfort podczas przejazdu — i po to zresztą właśnie są stosowane, aby kierowcy w trosce o komfort jazdy i o stan zawieszenia, mocno zwolnili.
Wielu kierowców próbuje minimalizować niedogodności związane z progami i szuka sposobów na ich omijanie. Często spotykanym manewrem jest przejazd środkiem drogi, pomiędzy progami — oczywiście, jeśli ich budowa na to pozwala, czyli są to progi wyspowe.
Poznaj kontekst z AI
Jakie są cele progów zwalniających?
Czy można legalnie omijać progi zwalniające?
Jak bezpiecznie pokonywać progi zwalniające?
Co mówi prawo o przejeżdżaniu między progami?
Polskie prawo nie określa jednoznacznie, czy przejazd między progami zwalniającymi jest dozwolony. Przejazd taki może być jednak uznany za działanie sprzeczne z zamierzeniem montażu progów, a więc za niewłaściwy. W niektórych przypadkach, szczególnie na wąskich drogach, taki manewr może być niebezpieczny, zwłaszcza jeśli wymaga zjechania na pobocze lub ścieżkę rowerową.
W polskich przepisach nie ma jednoznacznego zakazu omijania progów zwalniających. Jednak w niektórych sytuacjach taki manewr może być niebezpiecznyNatursports / Shutterstock
Warto pamiętać, że podczas omijania progu należy użyć kierunkowskazu i upewnić się, że nie utrudniamy ruchu innym uczestnikom drogi. W sytuacji, gdy progi są zamontowane na szerokiej jezdni i pozostawiają odpowiednią przestrzeń po bokach, niektórzy kierowcy decydują się na przejazd między nimi. Teoretycznie jest to możliwe, o ile nie stwarzamy zagrożenia dla pojazdów nadjeżdżających z przeciwka i nie łamiemy innych przepisów, takich jak najechanie na linię ciągłą czy ścieżkę rowerową.
Przepisy ruchu drogowego w Polsce nakazują jazdę możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Z tego powodu przejazd środkiem drogi, pomiędzy progami, także nie jest zgodny z obowiązującymi regulacjami.
Jak bezpiecznie pokonywać progi zwalniające?
Aby uniknąć uszkodzenia samochodu i nie stwarzać zagrożenia na drodze, należy odpowiednio przygotować się do przejazdu przez próg zwalniający. Przed progiem trzeba zwolnić, a sam próg pokonywać płynnie, bez hamowania i jazdy na półsprzęgle. Najlepiej przejechać przez próg każdym kołem osobno, jeśli jego konstrukcja na to pozwala, i przyspieszać dopiero po jego pokonaniu.
W przypadku łagodnych progów można lekko dodać gazu tuż przed zjazdem z progu, co pozwala unieść przód pojazdu i zmniejszyć ryzyko przytarcia podwozia o asfalt. Prędkość należy zredukować przed progiem, a nie na nim. Zaleca się również, by tuż przed progiem puścić hamulec, co powoduje odciążenie przedniego zawieszenia i zmniejsza ryzyko uszkodzeń.
Omijanie progów zwalniających może wydawać się kuszącym rozwiązaniem, jednak należy pamiętać o bezpieczeństwie własnym i innych uczestników ruchu. Każdy manewr powinien być wykonywany zgodnie z przepisami i z zachowaniem szczególnej ostrożności, zwłaszcza w takich miejscach, gdzie np. droga jest wąska lub w pobliżu znajdują się ścieżki rowerowe czy przejścia dla pieszych.