Jak co roku gorące lato przynosi ze sobą burze z obfitymi ulewami, a to oznacza podtopienia ulic i... wiele zgubionych tablic rejestracyjnych, które są wymywane podczas przeprawy przez większe kałuże. Co robić w takiej sytuacji?

Przede wszystkim zastanowić się, czy tablicy nie straciliśmy np. w wyniku kradzieży, bo w tym przypadku konieczne jest zgłoszenie kradzieży na policję. To pomoże później szybko wyjaśnić, że ten samochód, który zarejestrowały kamery na stacji podczas kradzieży paliwa, nie był twój. Zresztą, nawet w przypadku, gdy jesteś pewny(-a), że tablice odpadły podczas brodzenia przez zalane ulice, także warto odwiedzić okoliczny komisariat policji oraz straży miejskiej, bo tam często trafiają odnalezione na ulicach i poboczach tablice rejestracyjne.

Jeśli tam ich nie będzie, pozostają jeszcze fora dzielnicowe i miejskie na Facebooku, przez które coraz częściej szuka się właścicieli wszelkiego rodzaju zgub. W przypadku, gdy i to rozwiązanie zawiedzie, pozostaje już tylko wizyta w urzędzie i, w zależności od tego jakie tablice były na aucie, mniejsze lub większe wydatki.

Jazda nawet bez jednej tablicy rejestracyjnej w rozumieniu przepisów jest niedozwolona. Samochód musi mieć obie tablice oraz naklejkę legalizacyjną na szybie, w innym przypadku nie może poruszać się po drogach publicznych. Nieprzestrzeganie tego obowiązku grozi mandatem w wysokości od 20 do nawet 500 złotych. O tym, jak dotkliwa będzie to kara, czy też skończy się na pouczeniu, decyduje już policjant.

Tablica rejestracyjna - ile kosztuje wtórnik?

Jeśli tablicy nie uda się odzyskać, konieczna będzie wizyta w wydziale komunikacji. Dziś niestety nie jest to takie proste, jak przed pandemią. W większości urzędów trzeba najpierw zapisać się na wizytę i stanąć w elektronicznej kolejce. Dla pocieszenia dodamy, że w przypadku wyrobienia wtórnika kolejki nie są tak długie, jak w przypadku rejestracji auta.

Do wyboru są dwa sposoby załatwienia sprawy. Pierwszy to wyrobienie wtórnika (jest to możliwe tylko w przypadku, gdy mamy aktualne wzory tablic z unijnymi gwiazdkami) lub przerejestrowanie samochodu (to szybsza ale droższa opcja). Poniżej przedstawiamy trzy scenariusze rozwiązania problemu, w zależności od tego jakie tablice ma auto:

  • Tablice "czarne" - niezależnie od przyczyny utraty tablic konieczne jest uzyskanie nowych znaków rejestracyjnych, bowiem tablice starego wzoru nie są już (przynajmniej oficjalnie) dorabiane. Zapłacimy za nowy dowód rejestracyjny, nowe tablice, nalepkę na szybę i komplet znaków legalizacyjnych – jak przy każdej rejestracji pojazdu. Koszt: 180,50 zł.
  • Tablice białe ze znakiem "PL" – musimy wystąpić o wtórniki obu. Zapłacimy za dwie tablice i znaki legalizacyjne. Jeśli "blachy" zostały zgubione lub skradzione, można również wystąpić o nowe numery rejestracyjne, co pociągnie za sobą opłaty jak w pkt 1. Koszt: 93 zł.
  • Tablice białe z unijnymi gwiazdkami – można wystąpić o wtórnik jednej lub dwóch tablic rejestracyjnych. Zapłacimy za wykonanie tablicy (tablic) i znaki legalizacyjne. Podobnie jak w pkt 2., możemy też wystąpić o nowe numery, co spowoduje, że koszty będą takie jak przy rejestracji pojazdu. Uwaga: przepisy przewidują zakup samych nalepek. Koszt: 53 zł.