in. Auto Świat .Po ukończeniu szkoły podstawowej edukację kontynuowałem w Technikum Mechanicznym. Moje zamiłowania na przestrzeni lat względem motoryzacji potęgowały się.Obecnie studiuję na Wydziale Mechanicznym - kierunek Mechanika i Budowa Maszyn - Uniwersytet Technologiczno Przyrodniczy w Bydgoszczy. Nie ukrywam, że wiedza zdobyta przy pomocy czasopisma Auto Światbardzo ułatwia mi edukację. Tyle byłoby tytułem wstępu, teraz chciałbym wyrazić własną opinie na temat eksploatowanych aut. W karierze kierowcy ( prawo jazdy kategorii B posiadam od 2002 roku),miałem okazję prowadzić kilkanaście aut. W większości były to auta niemiecki takie jak Volkswagen, Opel Bmw Audi, ale także japońskie Nissan, Mazda. Najmilej wspominam jednak wspominam "kanapowy styl jazdy" Chryslerem Voyagerem. Nie można jednak wystawić opinii autom, którymi pokonałem niespełna kilkaset bądź kilkadziesiąt kilometrów. Nie będę ukrywał, BMW AUDI Volkswagen to wzorce godne naśladowania !!!! Obiektywną ocenę , można wystawić pojazdom, którymi pokonuje się więcej aniżeli kilkaset, kilkadziesiąt kilometrów. Chciałbym wyrazić swoją opinię na temat Opli Corsa -generacji B i C. Samochody zostały poddane solidnemu testowi, ponieważ codziennie pokonuję 108 km ( w obie strony - odległość z miejsca zamieszkania na uczelnię). Obecnie jestem studentem trzeciego roku, przez pierwsze dwa lata studiów eksploatowałem Opla Corsę C rocznik 2002, w wersji wyposażeniowej ELEGANCE , wersji silnikowej 1.2 . C - generacją przez dwa lata pokonałem około 54 000 km. Obecnie ( od czerwca 2007 ) jestem posiadaczem modelu CORSA B. Zmiana modelu nie była spowodowana problemami eksploatacji, czy co gorsza jakimś nieprzyjemnym zdarzeniem drogowym. W czerwcu 2007 roku otrzymałem atrakcyjną ofertę odkupu mojego autka ( a taka okazja mogłaby się nie powtórzyć) więc nie wahałem się i sprzedałem je. Po tygodniu byłem już szczęśliwym posiadaczem świeżo sprowadzonego OPLA CORSA B 1.4 i z rocznika 1996. Do dnia dzisiejszego Corsa B pokonałem 10854 km. Poniżej chciałbym wyrazić szczegółową opinię na temat w/w opli. Dlaczego akurat Opel Corsa C ? Na codzienne dojazdy na studia potrzebny był mi ekonomiczny samochód ( 42 kilometry trasą krajową, 10 kilometrów w cyklu miejskim - w jedną stronę czyli z domu na uczelnie) w miarę żwawy silnik- wiadomo droga pozamiejska, a także zapewniający przyzwoity komfort podróżowania. Corsa C była sprowadzona z Francji, poprzednio eksploatowała ją kobieta. Corsa C w wersji ELEGANCE była wyposażona m.in. W elektryczne szyby i lusterka, centralny zamek, skórzaną kierownice, klimatyzację abs, wspomaganie kierownicy, audioz CD-MP3 ze sterowaniem w kierownicy. Silnik 1.2 o mocy 75 koni mechanicznych zapewniał przyzwoite przyspieszenia(0-100 km/h około 12-14 sekund, zadowalającą prędkość maksymalną ( 165 km/h). Spalanie oscylowało od niespełna 5,5l - cykl pozamiejski, do 10 litrów w mieście. Na pochwałę zasługuję jakość wykończenia wnętrza, (corsę c nabyłem jako auto używane- w momencie zakupu stan licznika wynosił 56 000 kilometrów) elementy kokpitu nie emitowały żadnych nieprzyjemnych dźwięków, tworzywa nie były porysowane, tapicerka także nie była poprzecierana. Z uwagi na to że uwielbiam pedantyczny porządek zakupiłem pokrowce na siedzenia, co zapobiegło nadmiernemu ich zużyciu. Deska rozdzielcza, kierownica, pokrętła, przyciski gałka zmiany biegów po 2 letniej eksploatacji nie emanowały rażącym zużyciem. CORSA C zapewniała mi niezły komfort jazdy ale w porównaniu do poprzednika ( corsy b) nastawy zawieszenia sa tu jakby bardziej sportowe. Twardsze zawieszenie pozwalało mi na sprawniejsze pokonywanie zakrętów . Awaryjność? Nie znam takiego pojęcia. Eksploatacja Corsy C ograniczyła się do obowiązkowych wymian