Niestety, każde rozwiązanie ma też wady – duże silniki umieszczone w poprzek ograniczyły miejsce na wnęki kół, przez co XC 90 nie może zbyt mocno skręcać i rośnie średnica zawracania. W gamie silnikowej znajdziemy cztery motory benzynowe (początkowo 2.5 i 2.9, później 3.2 oraz 4.4), a także jednego turbodiesla oferowanego w dwóch wersjach mocy – najpierw 163, potem 185 KM. Podstawowy benzyniak 2.5T może nie jest demonem prędkości, ale z punktu widzenia trwałości i obsługi serwisowej wypada korzystnie.

Poważne awarie rzadko się zdarzają, choć przy większych przebiegach warto dokładnie skontrolować stan turbosprężarki. Silnik 2.9 T6 również nie należy do przesadnie usterkowych, ale występuje tylko z „automatem” produkcji USA, który okazuje się awaryjny. Nowszy motor 3.2 zapewnia nie najlepsze osiągi – nieadekwatne do rozwijanej mocy i wysokiego spalania.

Paliwożerność to domena wersji V8 – średnie rzeczywiste zużycie paliwa wynosi ok. 15-16 l/100 km. Jednak to właśnie widlasty silnik o poj. 4,4 l idealnie pasuje do charakteru i prestiżu samochodu. XC 90 często występuje z dieslem, który owszem, okazuje się oszczędny i zapewnia dobrą dynamikę, ale niestety, nie jest bez wad. Kłopoty sprawia układ wtryskowy – szwankują wtryskiwacze i pękają węże wysokiego ciśnienia. Jeśli poprzedni właściciel przeprowadzał już naprawy, można ryzykować, jeśli nie – XC  90 z turbodieslem trzeba dokładnie sprawdzić.

NASZ WERDYKT - Prestiżowy samochód rekreacyjno-rodzinny – funkcjonalny, komfortowy i bezpieczny. Z mechanicznego punktu widzenia auto prezentuje się dość dobrze, choć nie idealnie, gdyż zastrzeżenia są do niektórych podzespołów w egzemplarzach z początku produkcji. Do 2006 r. model borykał się z luzami w układzie kierowniczym (nietrwałe końcówki i przekładnie kierownicze), także 5-biegowe manualne skrzynie biegów bywają usterkowe (później wprowadzono przekładnie 6b).