Kraje Ameryki Południowej są ważnym rynkiem dla Renault i Nissana. Dlatego też, obaj producenci starają się systematycznie uatrakcyjniać paletę oferowanych modeli. Jedną z gorących nowości jest Renault Sandero RS. Hatchback napędzany czterocylindrowym silnikiem benzynowym o pojemności skokowej 2.0 l i mocy 147 KM, współpracującym z sześciobiegową przekładnią manualną. Osiąga on prędkość maksymalną 2012 km/h, a z 80 km/h do 100 km/h potrzebuje tylko 7,3 sekundy. Kierowca ma do wyboru sportowy trub jazdy oraz torowy Sport plus, który dezaktywuje elektroniczne systemy stabilizacji toru jazdy.

Sportowa wersja Sandero otrzymała 17-calowe obręcze kół z metali lekkich, nowe zderzaki, dyfuzor oraz podwójną końcówkę układu wydechowego. Auto ma także twardsze zawieszenie oraz prześwit podwozia obniżony o 26 mm.

Z cała pewnościa Renault Sandero RS prezentuje się atrakcyjnie i w przypadku wprowadzenia na rynek europejski z logo Dacii na masce, byłby rynkowym hitem. Jednak na tym etapie producent nie przewiduje produkcji i sprzedaży tej wersji Sandero w Europie.