Logo

Garbus ma 75 lat

Adam Jamiołkowski
Adam Jamiołkowski
Dodaj w Google
Hitler był - można powiedzieć - fanem motoryzacji. W 1933 roku rozkazał Ferdinadowi Porsche zaprojektowanie auta dla ludu - popularnego samochodu, który pomieścić miał dwie dorosłe osoby i trójkę dzieci, osiągać prędkość 100 km/h, spalać 10 l/100 km i kosztować 990 marek.
Jesienią 1935 roku Porsche zaprezentował Hitlerowi prototypy. Auta powstały w prywatnym garażu domu Porsche w Stuttgarcie. Czterocylindrowy bokser rozwijał moc 22 KM z pojemności 985 ccm. Rok później Daimler-Benzwykonał 29 limuzyn bez tylnej szyby i kabriolet. Wiosną 1937 roku rozpoczęto testy drogowe na dystansie 2,4 miliona kilometrów. Władze wspierały projekt, finansując działania Porsche.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Na początku 1938 roku nadwoziowa firma Reutter zbudowała partię VW 38. Dzielona tylna szyba (Brezelfenster) pozostała aż do 1953 roku wyróżnikiem pierwszego Volkswagena. W1938 roku rozpoczęto budowę zakładów Volkswagen w Saksonii. Do upadku III Rzeszy miejsce nosiło nazwę Stadt des KdF-Wagens bei Fallersleben, później przemiano je na Wolfsburg.
Zakup auta dla ludu miało ułatwiać wprowadzenie książeczki oszczędnościowej. Cenę egzemplarza określono na 990 marek (ok 4 tys. euro), prędkość maksymalną na 100 km/h, zaś zużycie paliwa na 10 l/100 km. Wylansowany przez goebelsowską propagandę mit "KdF Wagen" okazał się oszustwem. 278 milionów marek oszczędności tysięcy niemieckich rodzin zasiliły nazistowską machinę wojenną.
Zamiast cywilnych aut, w 1940 roku rozpoczęto montaż wojskowego VW Typ 82 Kübelwagen a dwa lata później amfibii Typ 166 Schwimmwagen. W czasie wojny zbudowano nawet terenową wersję (Typ 87) oraz szereg prototypów. Wprowadzono silnik 1.1/24,5 KM .Po wojnie fabryka VW znalazła się w brytyjskiej strefie okupacyjnej.Jej władze planowały zamknięcie wytwórni. Käfer (garbus) ocalał dzięki staraniom brytyjskiego majora Ivana Hirsta oraz dyrektora Heinricha Nordhoffa.
W 1949 roku wprowadzono model VW 1200 Export, a rok później - legendarnego Transportera. Volkswagenstał się symbolem niemieckiego cudu gospodarczego i eksportowym hitem na całym świecie. Zmotoryzował nie tylko Niemcy oraz wiele innych krajów całego świata. Nie był nigdy mistrzem szybkości i komfortu. Bagażnik z przodu był ciasny, a niezbyt przestronne wnętrze rozbrzmiewało hałasem boksera.
Volkswagen nie był samochodem idealnym, lecz nawet oponenci przyznają, że auto zasługujena honorowe miejsce w panteonie motoryzacyjnej sławy.Na czym polega fenomen konstrukcji Ferdinanda Porsche? Odpowiedzi jest wiele. Jedni ceniliniezawodną konstrukcję - silnik zapalał nawet w arktycznych mrozach i nie przegrzewał się w afrykańskim upale.
Kobiety kochały obłą linię nadwozia i powiew wiatru we włosach w wersji cabriolet. Niskie koszta eksploatacji doceniali studenci i emeryci. Lata mijały, na liczniku przybywało kilometrów, a Volkswagen jechał, jechał, jechał, bijąc na głowę wiele nowocześniejszych konstrukcji trwałością i prostotą obsługi.
W PRL Garbus stał się symbolem życiowego sukcesu. Jeździli nim filmowcy, lekarze oraz inżynierowie powracający z zagranicznych kontraktów. Z podobnym szacunkiem traktowano VW także w innych demoludach. W latach 50. Volkswagen podbił USA. Montowano go w Argentynie, Belgii, Brazylii i Meksyku.
W 1965 roku debiutował VW 1300 o mocy 40 KM. Rok później oferowano wersję 1500. Już w latach 60. właściciele najstarszych egzemplarzy tworzyli klubu, a dziś VW Ggarbus należy do najbardziej popularnych oldtimerów na świecie. W hippisowskiej epoce, przy gitarowych riffach Hendrixa i szorstkim głosie Janis Joplin samochód, który powstał na zlecenie tyrana, stał się ulubionym pojazdem dzieci-kwiatów, palących marihuanę i karty powołania do Wietnamu.
W kolejną dekadę Garbus wjechał z wydłużonym nadwoziem ikolumnami McPhersona z przodu (1302). W latach 1972-75 montowano model 1303, który wyróżniał się panoramiczną szybą przednią, dużymi kloszami tylnych lamp orazluksusowym wyposażeniem.
19 stycznia 1978 roku taśmę zakładów VW w Emden opuścił ostatni niemiecki egzemplarz VW 1200,ale w salonach marki pojawiły się egzemplarze importowane z Meksyku. Gdy fabryka Karmann zakończyła montaż modelu 1303 cabriolet oburzeni fani wysyłali tysiące listów i petycji do dyrekcji VW.
W Europie wiecznie młody klasyk był w ofercie VW do połowy lat 80., później sprowadzali go niezależni importerzy. Ostatnim bastionem"El Escarabajo" (chrząszcz) pozostał Meksyk. Od 1998 roku zakład w Puebla opuszczały równolegle klasyczne VW oferowane pod nazwą Sedan i nowy New Beetle zbudowany na podzespołach Golfa IV.
Definitywny koniec nastąpił 30 lipca 2003 roku. Ostatni z 21 529 464 egz. "garbusa" trafił na ekspozycję wolfsburskiego Volkswagen Museum. Choć Toyota Corolla i VW Golf pobiły rekord liczby wyprodukowanych aut, to żaden samochód nie pozostał w produkcji przez 65 lat.
Dane techniczne Volkswagen Typ 11a Export (1949-53):
Silnik: 4-cylindrowy typu bokser, chłodzony powietrzem, umieszczony z tyłu.
Pojemność skokowa:1131 ccm. Moc maksymalna: 25 KM przy 3300 obr/min. Maksymalny moment obrotowy 68 Nm przy 2000 obr./min.
Skrzynia biegów mechaniczna o czterech przełożeniach (częściowo synchronizowana), napęd na koła tylne.
Hamulce: bębnowe z przodu i z tyłu, mechaniczne (od maja 1950 hydrauliczne).
Wymiary (dł/szer/wys):4070/1540/1550 mmMasa własna: 730 kgPrędkość maksymalna: ok. 105 km/hZużycie paliwa: ok. 7,5 l/100 kmCena w RFN (1950 r.): 5450 DM
(Tekst - Maciej Replewicz)
Autor Adam Jamiołkowski
Adam Jamiołkowski
Powiązane tematy:GarbusWiadomości

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!