W poszukiwania zaangażowało się wiele osób, za co podziękował Irek Pieskot, pilot załogi Jarosław Kołtun/Ireneusz Pleskot, która Fiestą R5 zajęła szóste miejsce w rajdzie. Za wskazanie miejsca, w którym mógł znajdować się samochód, przewidziano nagrodę w wysokości 20 tys. zł. Najpierw znaleziono pustą lawetę. Potem kolejne informacje pomogły w dotarciu do schowanego samochodu.

- Super, że mogę to napisać. Dzięki wielu udostępnieniom, pomocy kibiców oraz mediom, które masowo udostępniły informację i po ponad dwustu odebranych telefonach, właśnie dostaliśmy pewną informację. Fiesta odnaleziona, a informator będzie chyba miał bardzo udaną majówkę. Dziękuję wam wszystkim za telefony, informacje. Dziękuję mamie jednego z kibiców, która obudziła się w nocy, słysząc gruchot przejeżdżającej lawety. I Panu z pociągu, który podał kolejną informacje. Jeszcze raz dzięki wielkie. Fiesta cała i zdrowa – napisał szczęśliwy Pieskot na swoim profilu na Facebooku.

Policjanci z wydziału kryminalnego w Wałbrzychu znaleźli samochód w garażu w miejscowości Boguszów-Górce. Rajdowa Fiesta jest w nienaruszonym stanie, złodzieje zmienili jedynie tablice rejestracyjne oraz usunęli z karoserii numery startowe i naklejki sponsorów. Nadal trwają poszukiwania sprawcy/sprawców kradzieży.